marta64
Fanka BB :)
WItam 
Ja już w pracy, mdłości masakra, myślałam że do pracy nie dojdę. Wziełam się dzisiaj wystroiłam, założyłam szpile w których byłam dwa tygodnie temu na komunii mojej starszej córki i zonk, myślałam że mi stopy odpadną... Przeszłam kawałek i moje stopy już nie wytrzymują a na dodatek mam wrażenie że lekko spuchnięte. Kurde a tyle kobitek w ciąży lata w szpilkach do porodu...
Dobrze że coś mnie tknęło i wzięłam buty na zmianę do pracy
Ja już w pracy, mdłości masakra, myślałam że do pracy nie dojdę. Wziełam się dzisiaj wystroiłam, założyłam szpile w których byłam dwa tygodnie temu na komunii mojej starszej córki i zonk, myślałam że mi stopy odpadną... Przeszłam kawałek i moje stopy już nie wytrzymują a na dodatek mam wrażenie że lekko spuchnięte. Kurde a tyle kobitek w ciąży lata w szpilkach do porodu...
Dobrze że coś mnie tknęło i wzięłam buty na zmianę do pracy