reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
A ja drugi dzień w szpitalu, jutro zaczynam 41 tc.
Na razie nawet nie wiem jakie plany mają co do mnie. Rozwarcia żadnego, ale szyjka bardzo krótka i dziecko bardzo nisko.
Poprzednie ktg pokazało dość mocne skurcze, których jako tako nie czułam, tzn nie bolały.
Modlę się, żeby nie mieć balonika...
 
Ja mialam balonikowanie. Nie było takie złe. Ale zrobiło rozwarcie na 3cm także szału nie było.
A ja drugi dzień w szpitalu, jutro zaczynam 41 tc.
Na razie nawet nie wiem jakie plany mają co do mnie. Rozwarcia żadnego, ale szyjka bardzo krótka i dziecko bardzo nisko.
Poprzednie ktg pokazało dość mocne skurcze, których jako tako nie czułam, tzn nie bolały.
Modlę się, żeby nie mieć balonika...
 
Zaczynam już wątpić w ginekologów. Zostałam wczoraj wypisana ze szpitala. Po szczegółowych badaniach, lekarz stwierdził, że mam deficyt ciążowy dwutygodniowy. Tak oto zamiast w 41 tygodniu, jestem w 39. Ręce opadają, a miałam nadzieję, że wyjdę już z małą, a pozostało mi czekać. Cóż..
 
Zaczynam już wątpić w ginekologów. Zostałam wczoraj wypisana ze szpitala. Po szczegółowych badaniach, lekarz stwierdził, że mam deficyt ciążowy dwutygodniowy. Tak oto zamiast w 41 tygodniu, jestem w 39. Ręce opadają, a miałam nadzieję, że wyjdę już z małą, a pozostało mi czekać. Cóż..
To coś takiego istnieje? Termin źle Ci określił twój lekarz?
 
reklama
Chciałabym Wam kogoś przedstawić. O to Julia, urodzona 12.01. O godz. 3.25, 2620 g i 50 cm. Na tym zdjęciu ma już 8 dni 20200119_113208.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry