Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie martw się, też tak miałam w 7 tygodniu, teraz końcówka ósmego i zaczyna być lepiej. Zwykłe czynności były ponad moje siły, jestem na zwolnieniu, a zrobić sobie jedzenie czy ogarnąć trochę mieszkanie to jak wspinaczka pod górkę, codziennie drzemka 2-3 godz. Mąż się dziwi, że to przecież sam początek, a ja taka nie do życia. Różnie to znosimy, każda ciąża jest inna. Kuzynka mnie pocieszała, że dla niej 2 miesiąc był najgorszy. Za to byłam dzisiaj na kontroli i wszystko jest pięknie, Dzieciątko ma 2,1 cm. Ruszało rączkami, no cud! Od razu mi się zrobiło lepiej, mąż wzruszony. Mimo tych niedogodności warto, naprawdę. Już teraz a co dopiero jak weźmiemy na ręce nasze Maleństwa. I tego wszystkim życzę, spokojnej ciąży i radości ze zdrowego dzieckaHej a ja będę tutaj chyba z tych narzekających..:/ wcześniejsze ciąże tak mnie nie męczyły...dzisiaj cały dzień przespałam ;/ nie ma siły totalnie na nic. Probie coś chwilę i zaraz padam jak po maratonie a przecież to dopieero 7 tydzień :| dzisiaj też zamyślona jechałam i przy cofaniu rozwaliłam auto
wpadam w jakąś depresję przez to wszystko powoli ...
A ile mierzy Twoje bobo? Może jest malutkie i nie było teraz widać? Ja bym jeszcze poczekała kilka dni na Twoim miejscu.Mohaaa ale u mnie pikalo i to ładnie serduszko we wtorek, A teraz nie to różnica.
U Ciebie jest ciaza młodsza i nic się nie martw zobaczysz serduszko na monitorze wierzę w to I mocno ściskam kciuki![]()
Och nie@mohaaa już zaczynam plamic i mam skurcze, znam ten ból. We wtorek miało 0,55mm
tak strasznie mi przykro. Jakie to jest niesprawiedliwe@mohaaa już zaczynam plamic i mam skurcze, znam ten ból. We wtorek miało 0,55mm
Ja też w lipcu biorę ślub i nie planowaliśmy ciąży. W poniedziałek zrobiłam test, u gin. jest pęcherzyk. Według kalendarza obliczeń jestem w 5tc. i termin na 26 stycznia. Bety lekarz mi nie zlecił, nie wiem czy sama sobie zrobię. Pół roku temu poroniłam, a biegałam po lekarzach, kilka razy robiłam betę, usg, test z tą glukozą. Także duże halo przy tym było. Teraz dałam na luz, lekarz mi kazał pojawić się za dwa tygodnie i tyle. Żadnej glukozy, bety i usg. Czuję się dobrze, bolą mnie piersi i może więcej razy siusiam. Przy poprzedniej ciąży ciągle plamiłam, bardzo często brzuch mnie bolał, nawet zdążyłam być w szpitalu w 5tc. z powodu tych plamień.Cześć wszystkim
Mam 22 lata. W lipcu bierzemy ślub. Nie planowaliśmy teraz ciąży, w sumie nie wiadomo jak to wyszło nie wierzę W to jeszcze i się boję cieszyć
W czwartek test pozytywny w piątek beta 51.8, juto idę jeszcze raz na bete żeby zobaczyć przyrost.
Termin mniej więcej 30.12-3.01