reklama

Styczniowe mamy 2020

Wiesz co, ja jak miałam coś z pęcherzem to tylko jadłam żurawinkę i dużo piłam i przeszło szybko,jesli nie masz innych parametrów w moczu nieprawidłowych to pewnie i Tobie szybko przejdzie;)
Nablonki płaskie liczne i bakterie liczne , a tak to wszystko dobrze. Nic mnie nie piecze, nic nie odczuwam. Mam nadzieję że te bakterie nie są groźne dla dziecka :-(
 
reklama
Dziewczyny, w końcu miałam dziś wizytę z USG + odebrałam interpretacje usg genetycznego i PAPPA! Powiem wam, że tak się stresowałam tym PAPPA po tym co w necie czytałam, ale na szczęście okazało się, że po badaniach z krwi mam jeszcze mniejsze ryzyko! Ufffff odetchnęłam z ulgą, na usg maluszek mega się ruszał, ale też wszystko na szczęście wyszło w porządku i pan doktor pokazał mi siusiaka więc prawdopodobnie chłopczyk!;) Teraz zastanawiam się jak to powiedzieć rodzicom;)
 
Boli tylko trochę u dołu. Termin miesiączki to nawet niewiem kiedy biegunki nie mam. Krwiaka też nie było
I Ty jeszcze w domu? Koło mnie na łóżku szpitalnym już 3 dziewczyny z plamieniami leżały, jedna miała małą kropeczkę i leżała. Wszystkie początek ciąży przed 12tg.razem ze mną. Duphaston, bezwzglednie leżeć i obserwować.
Jestem wreszcie w domu. Plamienia prawie ustały, mam brać Luteinę i się oszczędzać. Ale ja miałam problem z zatwardzeniem, aż czopek dostałam. Myślałam, że tą kupe urodzę. Nikomu nie życzę.
Fajne mam te dzieciątko. To już 10 tydzień, a lekarka powiedziała, że z obserwacji przeróżnych usg w tak wczesnym wieku ciąży, była w stanie mi powiedzieć płeć dziecka :oops: bo widzi zasadniczą różnicę przy pupie dziecka. Powiedziała, że to synuś, ciekawe, czy ma rację :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry