reklama

Styczniowe mamy 2020

Od dwóch dni czuję takie delikatne łaskotanie, bąbelki, z lewej strony poniżej pępka ale bardziej w środku. Pytałam nawet mamę, czy pamięta jak ona czuła pierwsze ruchy i twierdzi że ona zawsze czuła jakoś tak z boku. Więc chyba mamy to :) pomimo łożyska na przedniej ścianie które podobno „amortyzuje” ruchy i 15t5d, gdzie wszędzie piszą że przy pierwszej ciąży to raczej bliżej 20 tygodnia... :) ale się cieszę, chyba zaczyna do mnie docierać, że będę mamą :D
 
reklama
Fajne macie te wpisy, brzuszek już jeden się pojawił i takie słodkie maleństwo z usg. Ja jestem po szpitalu. Leżę w domu na Luteinie i nospie. 1 wyszłam z domu i już plamię 3 dzień. Zaczęłam się ptzyzwyczajać, że coś mi tam musi lecieć. Macie się fajnie, że normalnie funkcjonujecie. Ja jestem jak w zaklętej wieży. Boję się że będę tu leżeć do 40tc :(
Ciuszek nie kupuję, bo i tak leżę, w sumie mało się cieszę, myślę, że będę się cieszyć, kiedy poczuje pierwsze ruchy.
Ja jestem ze śląskiego, widziałam parę dziewczyn jest ze Śląska :D
Mam 13tc za dwa tygodnie zacznę się wschłuchiwać w siebie :D
 
U nas niby chłopczyk, ale nad imieniem się nie zastanawialiśmy. Mnie caly czas przeraża myśl że szwagierki mały ma rumień, mam nadzieję że się nie zarazilam. Jutro idę na pobranie krwi :-( :(
 
Witam. Jestem w 14 tygodniu ciazy zagrozonej 3 straty mam za soba. Prawie od poczatku leze biore luteine i zastrzyki clexane. Czy znajdzie sie mama w podobnej sytuacji?.Zastrzyki to moj jedyny ratunek. Boje sie o dziecko lekarz mowi ze do konca bede przyjmowala leki. Czy jest mam ktora dzieki clexane dotrwala do samego konca? Dzieki za odpowiedzi.
 
Witam. Jestem w 14 tygodniu ciazy zagrozonej 3 straty mam za soba. Prawie od poczatku leze biore luteine i zastrzyki clexane. Czy znajdzie sie mama w podobnej sytuacji?.Zastrzyki to moj jedyny ratunek. Boje sie o dziecko lekarz mowi ze do konca bede przyjmowala leki. Czy jest mam ktora dzieki clexane dotrwala do samego konca? Dzieki za odpowiedzi.
Hej. Ja jestem obecnie w 5 ciąży, 4 wcześniejsze poronione. Biorę neoparin (to samo co clexane) , acard, euthyrox, duphaston, luteine, kwas foliowy 5mg, femibion, wit. D. Z tego co slyszalam wiele kobiet dzięki zastrzykom donosilo ciążę. Tez bede robila je do konca ciazy.
 
Tylko ja tu jestem, która ma plamienia i dwa razy byłam już w szpitalu z powodu krwawień. Biorę Luteinę i nospe. Mam nadzieję, że na tym się skończy, że w ogóle będzie lepiej i podrzucę leki.
Ooo widzę, że nie jestem tak całkiem sama i nie mam tego co wy. Szkoda, że nie możemy cieszyć się w pełni naszym stanem.
 
Tylko ja tu jestem, która ma plamienia i dwa razy byłam już w szpitalu z powodu krwawień. Biorę Luteinę i nospe. Mam nadzieję, że na tym się skończy, że w ogóle będzie lepiej i podrzucę leki.
Ooo widzę, że nie jestem tak całkiem sama i nie mam tego co wy. Szkoda, że nie możemy cieszyć się w pełni naszym stanem.
No dokladnie ale musimy mieć nadzieję że będzie wszystko dobrze. Żeby wszystkiego było mało to jeszcze ten rumien syna szwagierki :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry