reklama

Styczniowe mamy 2020

A dlaczego nie chcesz sie jeszcze dzielić ta wspaniała nowina :)? Tak pytam z ludzkiej ciekawości.

Ja wiem, że to dobra nowina i że 17 tydzień więc już można się cieszyć ale nie przepadam być w centrum uwagi to raz, po drugie jest to święto babci więc to jest jej dzień :) a po trzecie nie za bardzo się lubimy z kuzynami i nie widzę potrzeby informowania ich o moim stanie zdrowia :P Jest to rodzina która należy do typów mówiących tylko o sobie, takie towarzystwo wzajemnej adoracji i nawet nie zapytają "co u Ciebie?" w związku z tym tym bardziej nie widzę potrzeby informowania ich o tym. Kto ma wiedzieć to już wie :) oczywiście jeśli to wyjdzie naturalnie to owszem, powiem o ciąży bo jesteśmy strasznie szczęśliwi ale nie widzę tego, że w towarzystwie mam obwieszczać "heeeej, jestem w ciąży. huuura cieszcie się razem ze mną :D".
 
reklama
ja to różnie zasypiam.. staram się tylko na lewym boku ale nie zawsze to wychodzi.. u mnie już brzuszek widoczny .. martwi mnie jedna rzecz byłam dziś na pobieraniu krwi i pani laborantka przy pobieraniu zauważyła że mam gęstą krew.. nie powiem jestem w strachu żeby nic się nie stało ..:unsure::unsure:
 
Ja wiem, że to dobra nowina i że 17 tydzień więc już można się cieszyć ale nie przepadam być w centrum uwagi to raz, po drugie jest to święto babci więc to jest jej dzień :) a po trzecie nie za bardzo się lubimy z kuzynami i nie widzę potrzeby informowania ich o moim stanie zdrowia :P Jest to rodzina która należy do typów mówiących tylko o sobie, takie towarzystwo wzajemnej adoracji i nawet nie zapytają "co u Ciebie?" w związku z tym tym bardziej nie widzę potrzeby informowania ich o tym. Kto ma wiedzieć to już wie :) oczywiście jeśli to wyjdzie naturalnie to owszem, powiem o ciąży bo jesteśmy strasznie szczęśliwi ale nie widzę tego, że w towarzystwie mam obwieszczać "heeeej, jestem w ciąży. huuura cieszcie się razem ze mną :D".
Aaa to faktycznie nie ma co wychodzić przed szereg, u mnie pomimo ze to 1 ciaza juz widac i 15 tydzień. Dzidzia ulokowana z przodu na szczęście dla mnie gdyz wyszla mi dodatkowa zyla w nerce, co powoduje nadciśnienie, ale natura wie co robi :) ja nie chciałam mowic chociaz do 20 tyg, ale natura chciala inaczej
 
Ja właśnie 3 dniową migrenę wczoraj zakończyłam - to było okropne, nawet spać przez to nie mogłam. A dzis dowiedziałam się że moja babcia umarła i trochę popłakałam i znów mnie głowa zaczęła boleć;(
Przykro mi z powodu Twojej Babci, ale pamiętaj, że teraz najważniejsze jest dziecko i spróbuj troszkę odpocząć i uspokoić się...może ten okropny ból jednak minie.
Mialam niedawno migrenę przez 12 dni i miałam nadzieję, że teraz będzie lepiej i już to dziadostwo nie wróci...
 
Przykro mi z powodu Twojej Babci, ale pamiętaj, że teraz najważniejsze jest dziecko i spróbuj troszkę odpocząć i uspokoić się...może ten okropny ból jednak minie.
Mialam niedawno migrenę przez 12 dni i miałam nadzieję, że teraz będzie lepiej i już to dziadostwo nie wróci...
12 dni? Jak ty to wytrzymałaś??? U mnie zazwyczaj takie ataki 2-3 dni trzymają a i to ledwo funkcjonuję!
 
12 dni? Jak ty to wytrzymałaś??? U mnie zazwyczaj takie ataki 2-3 dni trzymają a i to ledwo funkcjonuję!
Sama nie wiem jak to przetrzymałam...Śmieję się z tego, ale może coś w tym jest, że czasem jak mnie tak już boli głowa, że aż mi niedobrze i jak zwymiotuję to potem jakoś mniej mnie głowa boli...I właśnie jak miałam tę migrenę to dwunastego dnia już od tego wymiotowałam i pomogło ;) Miałam tak ze trzy razy...nie wiem czy to przypadek czy rzeczywiście coś w tym jest.
 
reklama
Ja bólu głowy nie mam ale ze spaniem nam problem. Śpię id zawsze na lewym boku ale biodra mnie bolą. To samo miałam w ciąży z synem. Już zapomniałam jak to jest. I pobolewa mnie brzuch i twardnieje na to biorę magnez.
Mnie też wywaliło brzuch mam duży
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry