Nie, sama ubieralam do wyjscia jak i podczas pobytu w szpitalu sama przewijalam, przebierałam, itd. Ale znam przyklad szpitala w którym matki mają całkowity zakaz przebierania własnych dzieci :/44 to bardzo maleńkie. Moja córka jak się urodziła to spokojnie w 56 wchodziła, ale zanim wyszłyśmy z niego (ok. 2 tyg.) to już 62 i miałam już za mały kombinezonik. Położne dosłownie wcisnęły ją w niego. Nie wiem, ale czy u was też położne ubierały wam dzieci do wyjścia?