reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
:D no w po zjedzeniu to ja już w ogóle wyglądam na jakieś 6 raczki :P no taką mam anatomie, zawsze szło mi w brzuch. I tak się dziś nasłuchałam w pracy złośliwości, że zapasę dziecko i czy ja nie mam przypadkiem cukrzycy ciążowej. A dużo nie jem.
Przed ciążą dzielnie pracowałam na masę stres+ nieregularna dieta+ śmieciowe żarcie, spełniałam każdą zachciankę, pizza kebab maczek cziperki. Teraz ze względu na dziecko nie stołuję się w fast foodach i nie żłopie piwska, a to cudownie wchodzi w interakcje z brzuchem :D
Ogólnie mój dziecior mało co lubi, nie może być za słodkie ( żegnajcie słodycze ;(((), nie może być tłuste (żegnajcie potrawy smażone), nie może być solone. Mam niechcianki ciążowe. A mój przyszły tata nonstop słyszy jedną odpowiedź na propozycje jedzonka "Bleeee".
 
:D no w po zjedzeniu to ja już w ogóle wyglądam na jakieś 6 raczki [emoji14] no taką mam anatomie, zawsze szło mi w brzuch. I tak się dziś nasłuchałam w pracy złośliwości, że zapasę dziecko i czy ja nie mam przypadkiem cukrzycy ciążowej. A dużo nie jem.
Przed ciążą dzielnie pracowałam na masę stres+ nieregularna dieta+ śmieciowe żarcie, spełniałam każdą zachciankę, pizza kebab maczek cziperki. Teraz ze względu na dziecko nie stołuję się w fast foodach i nie żłopie piwska, a to cudownie wchodzi w interakcje z brzuchem :D
Ogólnie mój dziecior mało co lubi, nie może być za słodkie ( żegnajcie słodycze ;(((), nie może być tłuste (żegnajcie potrawy smażone), nie może być solone. Mam niechcianki ciążowe. A mój przyszły tata nonstop słyszy jedną odpowiedź na propozycje jedzonka "Bleeee".
Weź ludźmi się nie przejmuj. Zawsze będą gadać. Mi też zawsze idzie w brzuch. Z synem w ciąży miałam ogromny był dużym chłopcem bo 4kg i 60cm. Teraz z córką też mam duży no mam duże dzieci. Też mam ogromny brzuch. Czasem m mi dopierprza że gruba, że brzuch a ciul z nimi wszystkimi. W dupie to mam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry