Eda Helena
Fanka BB :)
Strasznie Ci wspolczuje mieszkania z tesciami, to nie sluzy dobrze zwiazkowi ... pisze z doswiadczenia innych, sama na szczescie nie mialam takiej "okazji". Mieszkam na tej samej ulicy co tesciowa (sp. Tesc zmarl kilka dni temu), bardzo dobra kobieta ale to zawsze we wszystkim jej syn ma racje... z rodzina jest dobrze jak sie widzimy od okazji, Swiąt.Powiem tak, mój starszy syn mimo tłumaczeń, próśb, gróźb itd nic nie rozumie co sie mówi. Najbardziej boli to, jak mówi, że mnie nienawidzi i ze lepiej będzie jak umrę. Wiem, że strasznie to brzmi, ale tu nie chodzi o malenstwo, tylko o jego podejście do obowiązków. Proszę o drobna pomoc, zwłaszcza teraz. Moj maz uważa, że dramatyzuje, tescie uważają, że przesadzam i ze to moja wina, bo nie zajmuje się nim j a k nalezy. Ma 10 lat i 7 miesięcy, a ja poprostu czasami nie mam siły jechać rowerem gdziekolwiek. Tez mam twardy brzuch z lewej strony, robię wszystko na co mi sił starcza.. Wiem, że potrzebuję więcej uwagi, ale jak jesteśmy sami, to jest aniołek, pomoże, chętnie wykona powierzone zadania a jak tylko usłyszy tesciowa(mieszkamy z nimi) to diabeł wcielony.
Moze sprobuj sie wiecej odseparowac od tesciowej, to znaczy idziesz z synem do innego pokoju i zamykasz drzwi, po co ktos ma wam przeszkadzac? Twoj syn na pewno nie mysli tego co mowi na glos, zapewne jest rozzalony, rozczarowany czyms? A zachowanie tesciowej wcale tu nie pomaga. Mam na mysli Twoj autorytet w oczach syna ...Smutne ze partner Cie nie rozumie. Tym bardziej ze oczekujesz dziecka... A to szczegolny okres w zyciu kazdej kobiety, gdzie potrzebne wsparcie.
Nie wiem czy moge cos poradzic, ale wiem ze jak bedzie mi bardzo zle to jest ktos do kogo moge isc na kilka dni aby: wyciszyc emocje, przemyslec cos... Niewiem czy w Twoim zyciu jest taka bliska osoba, u ktorej mozesz "odpoczac", czy mozesz tam sie udac z synem badz sama, bo zas jak pojdziesz sama to tesciowie z pretensjami ze syna porzucilas. To naprawde delikatna i trudna sytuacja. Bardzo chcialabym Ci pomoc, ale raczej niewiele moge, bo tu nawet poradzic ciezko.
Z calych sil zycze Tobie aby Twoj partner otworzyl oczyl i zaczal Cie wspierac. To by bardzo duzo zmienilo.
Sciskam Cie bardzo mocno.