reklama

Styczniowe mamy 2020

Właśnie pierwszy raz w tej ciąży dopadła mnie zgaga :( Zjadłam po południu pączka, zwykle nie jem takich rzeczy, ale jakoś miałam ochotę...no i się zaczęło, najpierw delikatnie, a teraz się rozszalała ta zgaga. Zjadłam trochę migdałów, wypiłam mleko i nic:( Macie jakieś skuteczne metody, najlepiej domowe?
 
reklama
U nas w ogóle miało być jedno dziecko, długo zastanawiałam się nad drugim. Oj opornie mi to szło [emoji23] syn miał być jedynakiem ale no tak wyszło będzie miał siostrę.


Ja z wiatamin biorę dopelhertz mama premium dha plus tardyferon i aspargin i wyniki mam dobre.
 
Ja femibion chociaż na jakimś rankingu dostal 2 /5 bo ma mało wit d magnezu i zero potasu. Ale mi wystarcza. Nadrabia żelazem. Co do aptek co racjs to racja u mnie mają tylko femibion i pregne. Chciałam kupić tu drozsze suple z top listy to nie wiedziały o co mi chodzi, a w Internecie tego pełno.
 
Tak tylko mi Łukasz ustala limit xd on chce 2 ja zuluje 3. W sumie czwarte i emerytura plus xd ... żona Kazimierza Jagiellończyka miała z nim chyba 11 dzieci xd ... a podobno tak brzydka, że jak ją pierwszy raz zobaczył to się sfoszyl. Można?
Pewnie dobra w łóżku była :D
Fura dla syna zakupiona [emoji7]
Teraz muszę tylko wytrzymać do stycznia ;)
Zawsze możesz sobie pobujać pusty wózek ;)
 
Pewnie dziewczynka.Bo wśród moich znajomych to właśnie córeczki długo się ukrywały i zazwyczaj były mniejsze ;)
Lekarz prowadzący 3 tyg temu. Mówił ze bardziej skłaniał by się na chłopca. Ale nie był pewny czy to siuras czy pępowina. Jak usłyszał ze ja mam dwóch braci i moj mąż ma brata to powiedział ze na 90% chłopak i ze u nas marne szanse na dziewuche.
Ale dla mnie płeć nie ma za bardzo znaczenia tzn chce wiedzieć co będzie. Ciekawość mnie zżera.
Zawsze chciałam mieć 3 synów i mam. A teraz co będzie to będzie.
Po za tym ja mam paskudny charakter. I nie wiem czy nadawałabym się na matkę córki. Ja jestem zazdrosna. Jak sobie pomyśle ze moj mąż miałby swoją księżniczkę która w jakiś sposób zajęłaby moje miejsce... a tak to jestem jedyna kobieta w domu. Wszyscy o mnie dbają. I czuje się wyjątkowo
 
Ja z wiatamin biorę dopelhertz mama premium dha plus tardyferon i aspargin i wyniki mam dobre.
Dopelhertz i jeszcze tardyferon? No to ładnie walisz żelazo.
Ja mam wyniki tuż poniżej normy, ogólna stwierdziła, że mam lekką niedokrwistość i nic nie da się z tym zrobić, a gin kazał brać witaminy. To biorę, ale różnicy nie widać, dlatego pytam. Ale dziwne, że nic mi nie przepisał.
Już się dziś nażarłam buraków. Jutro marchewka z jabłkiem.
 
320g wg OM 20.6 a wg USG 19.3
U mnie ogólnie w 3 poprzednich ciążach też się robiła taka duża różnica. Bo dzieci 2890-3010g. Do tej pory drobniusienkie.

Identycznie jak u mnie.
W poprzednich ciazach takich wieści nie miałam, tzn nikt mi takich info nie udzielał.
Teraz lekarz powiedział mi to samo, że się po mnie smoka nie spodziewa. A powiedz, dzieciaki masz urodzone o czasie? Czy mam liczyć nowy termin? Bo prowadzący mojego terminu nie zmienił.
 
reklama
I na karcie wypisu ze szpitala miałam tydzień ciąży z ostatniej miesiączki wpisany. I na tej podstawie tez wywołać poród (8dni po terminie) ale akurat był 11listopada lekarze mieli wolne, ciężarówki się rozrodzily i powiedzieli ze za duży sajgon mają i trzeba czekać. W końcu sama urodziłam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry