reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
A propo spania:) 3:45
Tez nie mogę spać. Tzn śpię na raty. Wieczorem padnięta zasypiam ok 22-23 śpię do 2-3później siedzę do 4-5 I budzę się 7:30 wtedy już wstaje:) A jak uda mi się przekimac do tej 4-5 bez przerwy to wtedy już wstaje.
Jakbyś pisała o mnie.

Siedzę w przychodni, godzinę temu wypiłam "napój bogów", dwie ręce pokłóte. I nie chce mi się jeść. To chyba mi wystarczy na śniadanie :P
A czy po takim badaniu mam się oszczędzać cały dzień, czy normalnie funkcjonować?
 
A tak dla pocieszenia 28 października 2012 roku xD krakow
 

Załączniki

  • FB_IMG_1570693163293.jpg
    FB_IMG_1570693163293.jpg
    72,8 KB · Wyświetleń: 85
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry