• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2020

Hmn. Mi ostatnio przy kanałowym powiedziała że znieczulenie można, ale po lekach na rozrzedzenie też miałabym opór. Zostaje podtlenek, gaz rozweselajacy.
Ja miałam wszystkie poleczone a i tak wyszło zapalenie miazgi pod plomba. Tu już nie zaczekasz bo grozi powikłaniami ciąży. Zęby w ciąży lecą, to prawda
A jak to się objawia ? Mi to raczej dziurki się porobily i jeden się ukruszyl. Poczekam jeszcze, po porodzie zacznę leczyć, maleństwo ważniejsze.
 
reklama
Tak tylko ja biorę leki na rozrzedzenie krwi i się trochę boję.
Po drugie 4 wcześniejsze ciaze straciłam dlatego boję się nawet niby tego bezpiecznego znieczulenia A bez znieczulenia nie dam rady.
Pytanie co bierzesz i czy możesz wziac heparyne? Heparyna jest bezpiecznym lekiem rowniez w ciazy, ja biore 1 dziennie 0.6 przy moim inr 0.93, mam sklonnosci do krawawien i jest super, duzo zalzy takze od dentysty, moj mi jesli trzeba w rany wklada moje plytki krwi, ktore oprzednio preparuje z krwi mojej. Oraz odkąd pamiętam wszytsko robie na zwyca. Mialam wyciagne 2 korzenie przez cysty oraz usuwane ósemki w 1 pt 2 za tydzień kolejne 2 i git wszytsko da sie przeżyć xD bol jest rzeczA względna :p
 
Bosiek jak to ból rzecz względna? :-P
Ja się dentysty panicznie boję.
Jak porodu :-)
Ale masz rację. Lepiej wyleczyć. Dużo też zależy od dentysty, ja jechałam 45 min bo u mnie nikt mnie przyjąć nie chciał, a i sprzętu do endodoncja odpowiedniego nie mają. Zapłaciłam też za całość masę pieniędzy, a nie każdego stac by wyjąć w tygodniu z budżetu 1000 złotych. Masakra jakaś.
 
reklama
Ja nie wiem jak to jest brać znieczulenie do zębów bo nigdy nie latalam, a do odkamieniania nie widzę sensu. I tak, że się znów nikt nie przyprol że mam za dużo zębów i w zaparte nie usune bo po co usuwać zdrowe. A to że mnie pół ryja boli od czasu do czasu xd oj tam oj tam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry