mohaaa
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 23 Kwiecień 2019
- Postów
- 2 305
Ja tez 21 maja21 maja to będzie 7t5d, już na pewno bedzie widać wszystkoa Ty kiedy idziesz do gin?
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Ja tez 21 maja21 maja to będzie 7t5d, już na pewno bedzie widać wszystkoa Ty kiedy idziesz do gin?
Na pewno będzie widaćJa tez 21 majaU mnie to będzie 7t0d. Mam nadzieje, ze będzie już coś widać
DokładnieNa pewno będzie widaćto będziemy sie stresować razem
![]()
Jestem po niedawnym łyzeczkowaniu i powiem Ci ze najlepiej jest wstrzymać się do 12 tygodnia. Nie dość że strata boli to jeszcze rodzina nie wiedziała jak wogole rozmawiać i słowa sprawiały jeszcze większy bòl.W którym tygodniu uważacie, że jest na tyle bezpiecznie żeby powiedzieć rodzinie? Jakie są wasze plany?
Jeszcze godziny dokładnie nie znam, mam zadzwonić do lekarza we wtorek rano i wtedy dowiem się na którą mnie zapiszeDokładnieO której masz wizytę? Ja o 17 gin, a o 18 dentysta :/
Cześć dziewczyny, jak się czujecie? Dziś mam 5t0d czyli zaczynam 6 tydzien. Brzuch już mi tak strasznie nie dokucza, więc jest dobrze. Innych objawów oprócz częstego sikania i lekkiego bólu piersi nie mam na szczęście![]()
Też mam tak z piersiami, że raz mocno raz słabiej. Może nie jestem bardzo senna, ale nic mi się nie chce (choć to może być zwykły leń, a nie objaw ciążyTo mamy prawie równou mnie 4t6d
U mnie czasami bol brzucha, czeste siku, piersi raz mocno raz słabiutko, sennosc straszna i zawroty czasami.
Współczuję siedzenia w pracy. Ja teraz mam wolny tydzień, ale od poniedziałku też będę siedzieć. Tylko, że mam dwie prace, w tym jedną gdzie pracuję w domu i właściwie zawszę coś muszę zrobić na komputerze...a tak mi się nie chce...Dziewczyny ja zasypiam na siedząco w pracy ;(