Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
To pamiętaj, że to rzadkość żeby w szpitalu był dostępny TENS. To lepiej zapytaj się w szpitalu gdzie chcesz rodzić czy mają, bo nie wiem czy nie będziesz musiała przeszukać jednak.U mnie zzo a jak nie będzie anestezjologa to poproszę o ten Tens.
Mam nawet gdzieś na strychu, wspomagalam się kiedyś przy odchudzaniu.Ale nie mam siły przekopywać miliona rzeczy.
A jakie argumenty Ci lekarz przedstawił? Tak z ciekawości pytamJa Wam powiem dziewczyny, że bardzo bym chciała zmniejszyć trochę ból porodowy, bo wiem co mnie czeka i jestem przerażonaale powiem szczerze, że idę na żywioł i raczej nie liczę na nic. Nie nastawiam się nawet na znieczulenie. Przy żadnym porodzie nie dostałam...
Ostatnio na wizycie rozmawialam na ten temat z lekarzem i w sumie ból jest straszny i łzy mi się cisną do oczu jak myślę o tym, ale chyba trochę przemawiają do mnie argumenty które przedstawia mi lekarz. Choć z drugiej strony uważam że medycyna idzie do przodu. Kobiety robią wszystko od biustu po pośladki
a poród w dalszym ciągu jest bolesny
![]()
Tak, mają dostępnyTo pamiętaj, że to rzadkość żeby w szpitalu był dostępny TENS. To lepiej zapytaj się w szpitalu gdzie chcesz rodzić czy mają, bo nie wiem czy nie będziesz musiała przeszukać jednak.
Jak nie ma anestezjologa to nie ma znieczulenia...A jakie argumenty Ci lekarz przedstawił? Tak z ciekawości pytam
Ja dostałam dwa razy zzo tylko za drugim razem za szybko szedł poród i nie zdążyło zadziałać i powiem szczerze, że nie polecamdlatego dopytuje o TENS bo ponoć jest dostępny dla wszystkich chętnych w moim szpitalu, a jednak zzo zależy od dostępności anestezjologa
U mnie taka sytuacja była na ostatniej wizycieDziewczyny, ktoras z Was tu już pisala o obawach z tym związanych, ale nie sądziłam, że będzie mogło to też dotyczyć mnie. Dzidzius przybrał mi przez 2 tyg ponad 500g i nagle wskoczył powyżej 90 centyla z 50 centyla z ostatniej wizyty. Lekarz mowi, że musiał nie doszacowac ostatnim razem
Czy na etapie 30 tc martwic sie tym czy jednak czekać spokojnie?
tez malo spie .. i tez mnie coraz bardziej stresuje wizja porodu .. to bedzie moj pierwszy i nie wiem zupelnie czego sie spodziewacNie wiem, albo już sama sobie próbuję to wszystko wmówić, że jakoś będzie, a boję się jak diabliw zasadzie to nie mam teraz dnia żeby nie pomyśleć i tym porodzie
to wszystko przez ten ostatni poród wywołany, który mnie zmęczył, bo to wszystko wtedy nie naturalnie się dzieje. Sztucznie wywołany. Szyjka nie gotowa i to wszystko jest inaczej niż jak się dzieje normalnie tak jak trzeba. A i u mnie tak wyglądają nocki... Nie śpię tak jak trzeba. W ogóle mało śpię.
Tak, zdecydowanie gorzej jak maluszek nie rośnie. Daj koniecznie znać, jak tam sytuacja się u Was rozwinie.U mnie taka sytuacja była na ostatniej wizyciemalutka przez dwa tygodnie tak przybrała i martwiłam się przez dwa dni , bo mi lekarz powiedział, że najwyżej się wywoła jakby była duża
a ja bardzo nie chcę
ostatni mój poród był wywołany tydzień przed terminem właśnie ze względu na podejrzenie dużej wagi dziecka. Lekarz wtedy uznał, że lepiej wywołać bo przez kolejny tydzień dziecko jeszcze urośnie. Teraz czekam na kolejną wizytę i zobaczymy jak sytuacja się rozwija
przestałam o tym teraz myśleć. , bo wszyscy mi mówią, że dobrze, że rośnie, bo gorzej by było jakby nie rosła
![]()