Ja też miałam nie robić bety ale wczoraj też jakieś lęki mnie wzięły, co z kropkiem. Bo tak spokojnie jest. Przechodząc przypadkiem w mieście koło ALAB jeszcze przed 15 wstąpiłam na krew. Jakoś jest mi lepiej jak podglądam co tam się dzieje.
Oczywiście wyników nie było do 21.00 więc śniło mi się że ciągle tam zaglądam i były bardzo za wysokie i prawie zerowe. Masakra
Oczywiście o 6.00 dostałam wiadomość i są: 19118.5 ml.
Chyba spróbuję przyspieszyć USG. Żeby potwierdziec bicie serduszka.
Pozdrawiam