Ja też właśnie 5+4, ale jak na złość nie było późniejszych terminów u mojego gin, więc wzięłam co byłoA z miesiączki który tydzień wychodzi teraz? Ja idę jakoś 5+4/5 i się boję, że nie będzie nic jeszcze widać![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja też właśnie 5+4, ale jak na złość nie było późniejszych terminów u mojego gin, więc wzięłam co byłoA z miesiączki który tydzień wychodzi teraz? Ja idę jakoś 5+4/5 i się boję, że nie będzie nic jeszcze widać![]()
O no to faktycznie lepiejJa też właśnie 5+4, ale jak na złość nie było późniejszych terminów u mojego gin, więc wzięłam co byłoAle może i lepiej, bo potrzebuje szybko skontrolować moją tarczycę, choruję na niedoczynność i pewnie będzie trzeba dostosować nową dawkę leków.
No i bardzo dobrze, warto od początku mieć spokojną głoweO no to faktycznie lepiejJa w sumie idę wcześniej bo jestem po jednym cc, więc chciałabym zobaczyć czy napewno wszystko tam ok.
Po 12 chyba nie ma co badać, poczekałabym do 48. Ja ostatni pomiar miałam w poniedziałek i od wczoraj sobie wkręcam panikę. Głupia jaJa tez się trochę martwię , bo nie mam żadnych objawów... piersi bardzo mnie bolały 8 dpo , a teraz prawie wcale nie bolą ... żadnych mdłości , nic ... z jednej strony fajnie by było gdyby tak zostało a z drugiej Wy już macie tyle objawów a u mnie zero ze mnie to martwi ... jutro zbadam przyrost bo nie wiem czy po 12 h ma jakis sens ?
No głupie myPo 12 chyba nie ma co badać, poczekałabym do 48. Ja ostatni pomiar miałam w poniedziałek i od wczoraj sobie wkręcam panikę. Głupia ja
Nie stresuj się. Może tak być. U mniemasz różnie z tymi objawami, mdłości mam od czasu do czasu. Piersi przestały boleć… mam nadzieję, że to tak po prostu jest. Tak miałam we wcześniejszej ciążyMoże zwariowałam, ale tak panikuje czy wszystko jest dobrze bo wszelkie objawy zniknęły, że pobrałam się jeszcze na betę. Tak się boję że coś jest nie tak![]()
Przytulam bo mam podobnieMoże zwariowałam, ale tak panikuje czy wszystko jest dobrze bo wszelkie objawy zniknęły, że pobrałam się jeszcze na betę. Tak się boję że coś jest nie tak![]()
Ja też tak robiłam i dlatego chodziłam często na betę i zawsze płakałam że szczęścia że wszystko jest ok.Może zwariowałam, ale tak panikuje czy wszystko jest dobrze bo wszelkie objawy zniknęły, że pobrałam się jeszcze na betę. Tak się boję że coś jest nie tak![]()