Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja dziś nie mam weny na nicW sb mieliśmy zacząć malowanie ale wczoraj natknęłam się na fajną ofertę domu i nie wiem czy nie będziemy się przeprowadzać
Więc póki co decyzja o malowaniu zawieszona;-)
Ja to się śmieje do siebie, że michałkowi M1 niestarcza.... więc jest M2Kubiaczka to jak ktos Cie zapyta tak znowu to odpowiedz
:" a co zazdroscisz?"
Co za ludzie!!





Po wczorajszych rewelacjach jak poszłam spać, tak wstać nie mogłam. Spałam jakieś 16 godzin...Do tego śnił mi się żłów Gosi, jakoś tak mi ten post w psychice głęboko usadowił. Śniło mi się, że żłów trzymał mnie za dłoń i razem sobie pływaliśmy w morzu.... Siła sugestii jest naprawdę ogromna. ;-)
Golanda - napisz jak po badaniu i jak waga bobaska. Sama jestem ciekawa czy taka sama jak mojej niuni.
A ja miałam dzisiaj zajęcia w szkole rodzenia z karmienia piersią. Kurcze, nie jest to takie proste.... Przy urodzeniu dziecka powinni dawać do niego jakąś instrukcjęA tak w ogóle powiedzcie mi czy wybrałyście już wózek dla swoich maluszków? Jeśli tak, piszcie jaki...
Dziekuje kobitki za wsparcie i kciuki, my wrocilismy z usg, wiec zaraz jak napisze posta to bede nadrabiac co w tym czasie naskrobałyscie.
Kasia ma sie dobrze, wazy 1840 gwiec akurat na date porodu 4-5 stycznia idealnie sie wstrzeliła
Płynow sporo, wiec wszystko w normie
Przewidywana waga porodu ok 3300 raczej nie przekroczy 3500upi
![]()
3300 jesli utrzyma sie na aktualnym centylu![]()
Dorciaa pisze:to ja jeszcze dodam: A co będziesz miała? - chłopca, aaa to fajnie, a chciałaś chłopca?
ja nie wiem to zupełnie tak jakiby każda kobieta marzyła o dziewczynce i tak to traktują, jakby mi się nie udało
a ja chciałam faceta od początku! dziewczynka będzie potem
Gosia_k23 pisze:albo ...pytanie ....co będzie? .....ja :dziewczynka ..... łeeee to druga dziewczynka.....
jak dla mnie najważniejsze żeby zdrowiutka była
agagsm pisze:U mnie jeszcze inaczej -"a co będzie? Dziewczynka... łuuu myślałam, że chłopak, a chcieliście dziewczynkę czy chłopca....." Akurat chcieliśmy dziewczynke, ale co to za różnica czy chłopak czy dziewczyna - najwazniejsze, że zdrowe, a co będzie to jakby to wybrac sobie można było - dziwni ci ludzie
Tysiolek pisze:Booooooże dziewczyny skąd wy bierzecie siły na to sprzatanie.
Mi sie nic nie chce! naszczęście i ja i mój M jesteśmy bałaganiażami więc wogóle nie mam wyrzutów sumienia że na telewizorze kilo kurzu i nie tylko na tv hyhyhyhy
ale jakoś zebrać się nie moge !
A ja mam tak na zmianę - w niektóre dni dosłownie chodzę po domu zamiatam, zmywam, wycieram, przestawiam (co jest dziwne jak na mnie), a w niektóre to tak mi się nic nie chce, że masakra, nic nie robię, a zmęczona jak nie wiem.agagsm pisze:Też się nad tym zastanawiam skąd te siły - ja sie czuję i ruszam jak słoń - wycieranie kurzy to niezbyt ciężka robota, a mi się tak nie chceee -dobrze, że gości nie przyjmujemy teraz, a sami jesteśmy bałaganiarze, więc nie musze się wysilać, bo pewnie bym sie mogła licytowac z Tobą na grubośc kurzu na TV jedyne na co mam ochotę jeszcze to gotowanie
Dzięki, teraz już będę wiedziała, żeby aż tak się nie przejmować. Zastanawiam się, jaki wpływ na zapis ma poruszanie się przeze mnie w trakcie badania - bo przecież ciężko w bezruchu tak leżeć. Chyba muszę gina spytać przy najbliższej okazji, bo teraz to już nie miałam głowy. A moja malutka chyba też nie polubiła tego badania.agagsm pisze:Nadarienne: z tym KTG to różnie bywa - juz słyszałam różne historie jak na jedym nie pokazywało żadnych skórczy, a na drugim były na 80%, więc sie nie ma co stresować od razu nawet jak coś nie tak wychodzi! Wiadomo jak w publicznym działa sprzęt...a moja mała to wogóle ucieka przed tym i trzeba ją ścigać (mam dużo wód inie mały brzuch z niewielką dziewczynką, więc wciąż ma miejsca dużo) - podobno dzieci tego nie lubią
Hehe, może coś w tym jest, taka wiedźma ze mnie.golanda pisze:Nadariennee niezle z tym ktg, no to ja wlasnie prawie nie odleciałamu dentysty.
Ciekawe czy na ktg kiedys tez tak bede miec, bo jeszcze nigdy nie mialam robionego.
Dobrze ze za 2gim razem bylo ok.
A co do sprzetow, to moz Ty masz jakas zakumulowana energie o ktorej nie wiesz i moze masz jakies ukryte zdolnosci bioenergo, ze sprzety sie psują
Cos o tym czytalam.
Z tego, co się spotkałam, to w przychodniach mają sprzęt do ktg, bo to chyba nawet mniej skomplikowane niż usg. Mój gin akurat ma w gabinecie (inna sprawa jak toto działae_milcia pisze:Nadarienne najważniejsze, że wszystko dobrze! I że nie musiałaś czekać, bo nerwy są niepotrzebne!!
A te badanie ktg to wykonuje się w gabinecie czy tylko w szpitalu? Może wydać Wam się dziwne albo śmieszna, ale ja nie wiem... Nigdy nie miałam takiego badania...
Współczuję! Ale dasz radę, nie poddawaj się i nie myśl tak czarno. Olej chłopa, skup się na sobie i dzieciątku, jesteście teraz najważniejsi!sandrq pisze:dziewczyny ja juz nie mam sily
za cholerne nie donosze tej ciazy do konca
ciagle jakies nerwy ledwo wyszlam ze szpitala i juz oczywiscie z moim
kolejne nerwy znow mnie oklamuje nie mam juz sily na nic ani ochoty



Hej laseczki ,ja juz po wizycie
Malutki waży 1640 gram,i ogólnie wszystko z dzidzią dobrze
Gorzej bo szyjka sie skróciła do 28 mm i mam lezec i brac luteine dowcipna 2*2 tab,i magnez 3*2 tabl .nastraszył mnie zebym jeszcze3 tygodnie wytrzymała
I w karcie mi wpisał -nieliczne przestrzenie bezechowe w łozysku ,a jak o to zapytałam to stwierdził,ze mam sie tym nie przejmowac bo to jest informacja dla niego i ze mam nic w internecie nie szukac bo tylko sie nakrece niepotrzebnieTylko jak tu sie nie stresowac?i jak lezec -przeciez dziecko do szkoły trzeba zaprowadzic i odebrac ,i inne rzeczy same sie tez nie zrobia
I tak nie wytrzymam i pewnie bede szukac informacji w necie
Acha i przytyłam tylko pół kg ,czyli 13,5 na plus
No to i ja po wizycie
potwierdził gin córęmacica odpowiada 33 tygodniowi dziecko 33-34 ;-) za 3 tygodnie gin mówi że mogę rodzić bez obaw że dziecko małe albo co ;-) ale szyja wszystko ma się dobrze w 36 tygodniu wyśle mnie na szczegółowe badania
do tego mówi że dziecko silne jak robił usg to mu ręka mówi że odskakuje i nie może nic zobaczyć ;-) potem prze 15 minut ktg kopała w czujniki tak ze same bazgrołki wyszły
nagrałam sobie aparatem bicie serduszka :-);-)
wizytę mam kolejną 7 grudnia![]()
Dziewczyny pisałam wam długi post, z odpowiedziami i mi się kliknęło, zaznaczyło i wszystko poszłowięc tak w skrócie..
anetrix - ty jesteś pewna, że o prześwietlenie miednicy takie typowe chodzi? Promieniowanie rentgenowskie jest niezbyt korzystne dla malucha, w Polsce nawet dentysta nie chce zrobić prześwietlenia zęba a co tu miednicy w ciązy![]()
dziewczyny ja juz nie mam sily :--(
za cholerne nie donosze tej ciazy do konca
ciagle jakies nerwy ledwo wyszlam ze szpitala i juz oczywiscie z moim
kolejne nerwy znow mnie oklamujenie mam juz sily na nic ani ochoty
![]()
Jej, mam wrażenie że Emi taka wielka jest, dokładnie 2019 g... wg OM termin mam na 21 stycznia, wg USG i prenatalnych w I trymestrze 13-19 stycznia, a wg dzisiejszych badań na 8 stycznia... Więc cały styczeń na szpilkach :-) ja się uparłam na termin na połowę stycznia i taki mam suwaczek, ale nie wiem, czy moje dziecię nie zdecyduje inaczej ;-)ale faktycznie, z jednej strony mam wrażenie, że wieki całe jestem już w ciąży, a z drugiej jak widzę, że jeszcze 2 miesiące to uwierzyć nie mogę, że to już prawie JUŻ.
Poza tym całymi dniami leżę pod kołdrą by się wygrzac. Takto czuje się nienajgorzej. Malutki wariuje w brzuszku więc to najwazniejsze. Jesteśmy sami już dlugi czas bo M w delegacji , na szczęście jutro ma zjechac na 1 dzień bo ma urodziny
I brzuszki prześliczne.

