reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
Witam
Zaczne od tego co mnie poruszylo jak i was wszystkie
agbar Jestes wielka, chyle czola:no:
Ja wlasnie wrocilam z krotkiego spacerku z moim lobuziakiem i ten teraz smacznie spi a ja staram sie choc w czesci nadrobic:tak:
U mnie noce bez zmian, prawie bezsenne ale jeszcze sie trzymam, no i brodawki,masakra zaczynam watpic ze przejdzie. A wogule to czy peknieta brodawka sie zrosnie? Mam wrazenie ze nie:sorry2:

A co u Sylwii czy maly dochodzi do siebie powolutku? Moze gdzies pisala ale niejestem w stanie sie cofnac,brak czasu.
Milego dzionka kobitki:-)
 
Ivi dlatego napisalam,ze dla osob o silnych nerwach...dlugo myslalam czy pisac to teraz,czy poczekac az wszystkie sie rozpakujemy....Ale mialam potrzebe wyrzucenia tego z siebie.....

Moj porod to tylko dowod na to,jak nie mozna NIC przewidziec....I jak bardzo trzeba byc gotowym na wszystko....
 
Roxeen, ja bym tam wolała poczekać na ten dom :-) to tylko parę miesięcy, a jak piszesz, lokalizacja super, no i Borysek lepiej żeby bawił się w ogródku niż na placu zabaw :-)

A ja idę pobiegać z odkurzaczem - ból pleców murowany, poród już niekoniecznie ;-) ale przynajmniej pozbędę się tego wszędobylskiego piachu (tego właśnie nie znoszę w zimie, że wszystko się do domu wnosi).
 
roxeen głowa do góry najważniejsze że mąż się tym interesuje i na pewno wie jak bardzo zależy tobie na tym domku:-) a pospiech nie jest wskazany w kredytach tym bardziej w czasach jakie teraz mamy.A jak podpisze umowę przed wstępną z właścicielem to tak jakbyście mieli juz ten domek i jak :-)będziecie go wynajmować będziesz mogła realizował się jako projektantka:-D
Na pewno miec go będziecie:-D

agbar Twój nick naprawdę do ciebie pasuje:-) (jak ktoś nie wie to agbar znaczy wielki)Przeczytałam Twój opis i po prostu brak mi słów!!Najgorsze masz już za sobą a maleństwu na pewno guz się wchłonie i po porodzie zostaną tylko mgliste wspomnienia:tak:
 
Własnie mi Asiowo napisała, że u nas w szpitalu wywołują poród max. tydzień po terminie, a ja nie chcę!!! To już wolę kupić M viagrę i jakiś środek przeciw zatarciom, a potem biegać po schodach w tę i we wtę :szok:
 
20[1].gifpasibrzuchu to jeszcze rozejrzyj się nad nowym ptaszorkiem dla m po takim wycieczeniu ten może byc już zużyty:-D:-D:-D
 
reklama
to nie jest duzy dom mały - ok 80m2 ale mi taki wystarczy :-D
grunt że jest podwórko własne, garaż , ogromny taras :cool2:

a wiec nadal bedę mieszkać w najfajniejszej dzielnicy w miesicie, pare metrów od rzeki ... jeju ale słodko !!!!


Miec domek to najfajniejsza sprawa jaka może byc:-)
Przy ładnej pogodzie wystawiasz wózek na zewnątrz i maleństwo się wietrzy:-)
Poranna kawka na tarasie w szlafroku (od wiosny do jesieni)
Oj jak ja to uwielbiam:-):-)
Wole miec mały domek z ogrodem niż apartament w bloku:-)
Wcale się nie dziwie że tak bardzo się cieszysz:-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry