reklama

Styczniówki 2010 !!

Potwierdzam, to fajne miec swoj ogródek, moj ma ... 80m2 :tak: całkowicie wystarcza i uwielbiam go - roxeen - super wiadomość ; to teraz Borcio już nie ma innej opcji jak wyłazić ;-)
Ja mam mały domek 100 m działkę natomiast mam dużą ma 1500 m. i powiem wam że jestem w niej po prostu zakochana.Uwielbiam wiosną biegac po kwiaciarniach i dokupować nowych kwiatów do posadzenia:tak:Jak muszę kosic trawę i mogę chodzic na boso! Oj a my uwielbiamy również zima robic ognisko! Jak jest mróz śnieg tak jak teraz gorące piwko w kubkach termicznych i kiełbaska na patyku:-D:-D
roxeen zobaczysz jak będziesz miała swój kawałek ziemi do bloku nie będziesz chciała wrócić:-)
 
reklama
:szok::szok:właśnie się doliczyłam że jest 13 kobietek przeterminowanych:szok:
Moje panie w podskokach na porodówkę bo blokujecie kolejkę:-p
Teraz wiem dlaczego mój Nikoś nie chce wyjść;-)On jest dżentelmenem i doszedł do wniosku że się nie wpycha w kolejkę:szok::-D
 
Zdążyłam się zdrzemnąć, patrzę, a tu ledwo jedna strona wyprodukowana :szok:


Witajcie
Ja dziś mam humor zrąbany bo byłam po tą receptę w recepcji i odebrałam te wyniki z wymazu z szyjki i myślałam że to są jakieś niegroźne bakterię,a tu się okazało że to gronkowiec. :-(:szok:
Dziewczyny mam przez to takiego doła że nie wiem napiszcie mi proszę jakie to groźne dla mojej dzidzi przy porodzie i jak powinno się to w ciąży leczyć bo ja mam przepisane tylko jakieś globulki robione.A nazywa się to dokładnie tak: Eschericjia coli (-) a druga to Staphylococcus haemolyticus :confused:czy któraś z Was jest w stanie mi napisać jakie jest to groźne dla dziecka podczas porodu bo chyba zgłupieję a wizytę u gin. mam dopiero w piątek.

Dlatego proszę Was o pomoc.

Miałam gronkowca i paciorkowca na początku, też dostałam robione globulki, a teraz miałam paciorkowca i miałam globulki i antybiotyk. Nie ma co się stresować, skoro już się leczysz, tylko trzeba w szpitalu pokazać wyniki wymazu, oni chyba mają silniejsze środki na takie cholerstwa :-)
 
Czesc.Normalnie nie ma siły pisać.A więc tak krótko co u mnie...
Byłam dziś w szpitalu z mamą u kardiologa i przy okazji poszłam pare rzeczy się zapytać na izbę przyjęć... Zostałam oświecona, że potrzebne mi skierowanie na KTG od lekarza, a legitymacja ważna jest tylko 1 miesiąc. Ale pani powiedziała, że bez skierowania i tak mnie przyjmą. :-D A zlegitymacją to nie wiem. Ale i tak nie pojade do zakładu bo mi się nie chce. Zawsze były 2 miesiące ważne.... Po za tym powiedziała, że i tak mnie przyjmą... Oczywiście lekarz, żadnego skierowania mi nie wystawił.
Także w środę idę na KTG. :-D
Dwie godziny spędziłam czekając z mamą w poczekalni... w pewnym momencie stwierdziłam, że jak jeszcze raz usłyszę jakąś historię choroby... to mnie będą musili przyjąć na tę kardiologię :sorry2:
Justys85 Ja Tobie nie pomogę, bo po prostu nie wiem.
Roxeen moje gratulacje :) Nam się marzy własna działka i domek.
ivi ja dlatego rzadnych opisów porodowych nie czytam. Przeczytam potem. ;-)
Dorcia wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek
 
Dziewczyny jeszcze raz dziekuje,za kazde dobre slowo...Nawet nie wiecie jak to pomaga....


A teraz UWAGA: wrocilismy od lekarza....Zadnych krwawien do mozgu,wszystkie kosci cale,wszystko w porzadku...teraz tylko czekac az sie plyn wchlonie co moze potrwac nawet do kilku tygodni ....Jakby mi lzej:-)
 
Agbar no to super że wszystko ok :tak:

Kubiaczka u nas zawsze wszędzie mówili ze pieczątka ważna 1 miesiąc już od kilku lat tak jest jak z 1 córą w ciąży chodziłam ;-) teraz nawet nie wiem jak to jest bo mieli zlikwidować te książeczki ale niby jak się ma to można mieć nadal :sorry2:

Justys w szpitalu się tobą na pewno dobrze zajmą jak i dzieckiem :tak:jak coś już na to masz to dobrze :tak:

nadrobię resztę później robię ostatnie przygotowania przed szpitalem i tak się zmachałam ze chyba padnę :baffled::-D
 
Dziewczyny jeszcze raz dziekuje,za kazde dobre slowo...Nawet nie wiecie jak to pomaga....


A teraz UWAGA: wrocilismy od lekarza....Zadnych krwawien do mozgu,wszystkie kosci cale,wszystko w porzadku...teraz tylko czekac az sie plyn wchlonie co moze potrwac nawet do kilku tygodni ....Jakby mi lzej:-)

No to super, że wszystko dobrze, w ogóle mi przez myśl nawet nie przeszło, że mogłoby być coś nie tak :-)

Ja mam znowu przepowiadające, zmęczona już nimi jestem.
 
z opowieści porodowych to wystarczyła mi opowieść mojej mamy o moim urodzeniu, większego horroru nie słyszałam do tej pory.. i wolę nie słyszeć.

pasibrzuch - heh, a ja Ci trochę zazdroszczę bo chciałabym zorientować się jaka jest siła choćby tych przepowiadających... :)

no dziewczyny, na porodówki marsz! ;-) A ja już mówię dobranoc:tak::-)
 
reklama
u mnie boli nadal ale sie nie powiekrza wiec nadal czekam.Niestety Nicol znow obudzila sie z wyoka garoczka caly dzien super sie czula i tak nagle goraczka wrocila na szczescie polozyla sie dalej spac wiec ja tez sie klade dobranoc .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry