reklama

Styczniówki 2010 !!

Dziewczyny nie róbcie tak, że w nocy spać nie będziecie!!
Ja nie spałam od niedzieli, a urodziłam we wtorek... Nie miało to sensu, bo w ten wtorek wyczerpana byłam!! Śpijcie póki możecie!! Nie czekajcie na skurcze!! :tak: Śpijcie chociaż między skurczami :tak:
Ale nie w czasie porodu, jak to u mnie było :tak:
 
reklama
Troche posprzatalam , ale tylko troche , bole przeszly chociaz brzuch twardy i jak chodze to ciagnie , ale jak juz mowilam nie wierze , ze to sie wogole kiedys zacznie.
Emilka-chormony daja znac ja tez tak mialam przy Nicole, ciekawe jak bedzie teraz jesli sie kiedykolwiek doczekam porodu.
Dorciaaa-ja tez wczesniej nie spalam liczylam , a teraz olewka nic nie licze nie czekam na nastepny skurcz , jesli sa uciazliwe to klade sie spac z tymi prawdziwimy bys nie zasnela , a jesli nawet to po jakism czasie obudzilabys sie z bolu, wiec porodu nie przgapisz.
Ja ide pranie powiesic i moze z mala na dwor bo pogoda wiosenna , chociaz M radzi zeby jeszcze mala zostala dzisiaj w domu bo i tak jutro do babci jedzie.

Ja tez już nie czekam, tzn. czekam na ewentualny drugi skurcz, a jak nie ma to olewam to, jak przyjdzie co do czego, to i tak mnie obudzi.

Agbar, przeczytałam Twój opis i się popłakałam. Wielki szacunek.


Uff, właśnie mi pani listonosz przyniosła świeżutko podbitą legitymację. Zdziwiona, że jeszcze chodzę :-D Pytała,czy próbowałam chodzenia po schodach, kąpieli, przysiadów? W końcu pogadała sobie z moim brzuszkiem i jego lokatorką :-D
 
Dziewczynki kochane wszystkie moje dziękuje za życzenia:zawstydzona/y::tak::-D

E_milcia głowa do góry będzie lepiej, porozmawiaj spokojnie z m może on nie do końca rozumie jak się czujesz, przesyłam duuuużo pozytywnych myśli, łap!!!!:tak:

byłam w banku...bojowo nastawiona liczyłam, że w końcu ktoś mnie ciążowo przepuści i co? nie było wcale kolejki okienka puste:cool::sorry2::-D

to pojechałam do tesco - kasa pierwszeństwa oczywiście nieczynna:cool: to stoje w kolejce za sznurkiem ludzi i nic a brzuch z kilometra widać, no nic straciłam nadzieje i co:wściekła/y: kasjerka woła 5 chłopców każdy z paczką chipsów stali za mną i woła ich do swojej kasy przed innymi klientami:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: a mnie ku.......a nie widać:wściekła/y::confused: no szlag mnie trafił maksymalnie:wściekła/y: to była moja ostatnia szansa na pierwszeństwo bo w sobotę cesara i nie planuję już większych zakupów:-( a jeszcze bardziej zła jestm na siebie bo głupia pipa jestem i nigdy się nie wpycham:wściekła/y:

także oficjalnie moge powiedzieć że przez całą ciążę nikt mnie nigdy nie przepuścił:sorry2: ide coś wszamać na polepszenie humoru
 
Synek śpi więc was nadrabiam, oczywiście opis agbar niesamowity, jesteście wielcy i Alex tez i wszystko bedzie u niego dobrze.
labamba - ja sie aż tak numerologią nie interesuje ale chyba zaczne bo sie dowiedziałam od znajomej, że 13 to najlepsza cyfra tylko zle odebrana przez ludzi a inne maja gorsze znaczenia i odkad Tymek z 13 to chce sie podowiadywac wiecej. :tak:
emilcia - ty to za kontakty z rodziną powinnas order dostać jakiś - ale czemu masz pędzić jutro na uczelnie?

Muszę też się zebrac na opis porodu, mam to nadal w głowie i nawet mam potrzebe wyrzucić ale cięzko mi zacząć.
 
:-D ostatni rozwalający tekst mojego męża:
mówię mu, że mam twarz jak księżyc w pełni, a on mi na to, że jak to, przecież nie mam dziur na twarzy... :-D tak, kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa, teraz to wiem ;-):-D
 
Witajcie

U mnie nastroj podly i weny brak :-(

Jestem po wizycie u gina. Postepow zero, szyjka dalej zabyrykadowana, ktg plaskie jak stol i jeszcze mi sie na koncowce grzyb przyplatal :wściekła/y:
Nastepny termin na 4 lutego - ginu stwierdzil, ze na pewno sie wtedy jeszcze zobaczymy :szok::szok::szok:

Zyc nie umierac, ale Ivi, masz racje, niektorzy nie maja tak dobrze jak my :zawstydzona/y:

Ide szamac lody, mam cale wielkie pudlo dla siebie, wiec bede imprezowac :tak:



Zastanawiam sie, jak Wy jestescie w stanie sprzatac, chodzic na spacery, serduszkowac... ja to kompletnie na nic nie mam ochoty, nawet gotowac mi sie nie chce, jakas zmeczona sie czuje caly czas.

Wszystkim swiezo upieczonym mamusiom zycze wytrwalosci i duzo sil :tak:

Dorcia moc zyczen i sto lat

Trzymam mocne kciuki za Patrysie

Agbar ja rowniez sie poplakalam, cudownie sie spisalas i mam nadzieje, ze synek wyszedl z tego wszystkiego bez szwanku.
 
:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Dziekuje - ale myślę, że Tobie bardziej przydała by sie akcja porodowa - tak dłuuugo masz fałszywki ...




Ja co prawda sie nie interesuje ale zaciekawiłaś mnie co w dzisiejszym dniu jest nie ten tego - bo mi dziś 3 osoby zapowiedziały że NAPEWNO dziś urodze :cool2:

Nie mam dziś weny wiecie ... tyle chciałam Wam napisac po czym nagle odechciało mi sie :baffled:

Miałam dzis głupie sny...
małżonek w dodatku poinformował mnie przed chwilą ze juz dzis przyjezdza ekipa i bedą robić w warsztacie remont ( ktory mial byc WIOSNĄ a nie w te mrozy :wściekła/y: ) wiec bedzie musiał siedziec dłuzej w pracy zeby pilnować chłopców ... i ze ja napewno sobie poradze bez niego ...:oo:

wkurzyłam sie no ...

Ukłony dla BB, bo bez tego chybabyśmy powariowały same :-D
 
Czołem:tak:
Dorciaa, dużo zdrówka i pomyślnoci:-):-):-)
Co do tej daty dzisiejszej nie znaczy że coś może zle pójść tylko że ludzie z pod 4, a dzisiaj właśnie jest 4 mają w życiu pod górkę i dużo ciążkich tematów do przerobienia a ja bym chciała aby moje dzieci miały życie piękne i przyjemne ale to już nie od nas zależy, co tam komu pisane:tak:
E_milcia, kochana przechodzisz baby blues to normalne, w tej chwili postaraj się skupić tylko na sobie i dziecku a reszte olej, ze Sławkiem porozmawiaj że potrzebujesz od Niego pomocy i wsparcia bo jest Ci ciężko:tak: Zobaczysz, że za kilka dni spojrzysz na wszystko inaczej, tulam mocno:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry