Pasibrzuch
Fanka BB :)
Eee, przyznaj się, że się Tobie misie spodobały.;-) Nie wiem, jak tam z wygięciem tego elementu. Mam nadzieję, że się uda, bo ten kąt nachylenia się dla noworodka nie nadaje raczej, ale mam nadzieję, że się mylę.
A moja panna dziś coś śpi. Pewnie w nocy będzie koncert życzeń.A ulewać - też ulewa, a co. Nażre się jak mops, a potem leci.
![]()
my kupiliśmy karuzelkę, bo też nam się misie spodobały
faktycznie, to chyba jakieś zaćmienie poporodowe.Zdążyłam sie umyć
Tylko kurcze chciałabym już mała przebrać w czyste ciuszki no i czekam od tej 14:00, żeby jej witaminki podać a tu dziecko wpadło w szał spania. Już się boję nocy 
A ulewać - też ulewa, a co. Nażre się jak mops, a potem leci.
Trudno najwyżej to zaćmienie mnie bedzie kosztować... no ale misie będą...
jezu chyba sobie strzele... Tymek to ma jednak matkę wariatkę 
a nie chce mi się tak bardzo sprzątać żeby w ręce wpadł 
;-)