reklama

Styczniówki 2010 !!

Bryyyyy:-)
Jetem, w lepzym humorze bo mielismy zolta kupe:-D (mala rzecz a cieszy)

heej Kobitki :-)
kuuuurde dawno nie było tak kaszaniastej pogody jak dzisiaj - od rana leje, szaro buro - założe się ze jak jutro wszyscy wróca do pracy to będzie wspaniała pogoda ! a chciałam dzisiaj z Maludą do zoo na spacer jechac a tu cały dzien w domku się szykuje :-(
wcoraj cały dzień bylismy nad jeziorem na działce i u znajomych na grilu wiec mała spała pół dnia na świerzym powuetrzu :-)
mysłalam ze potem będzie ładnie spała w nocy a tu klops budziła się co chwile :-D

no nic jak pogoda taka kaszaniasta to wezme sięmoże za pisanie pracy wońcu hihihih :-D

aaaaa i jutro kupie sobie test ciążowy cobym wiedziała na czym stoje....ale jak jestem wciaży to mi ręce opadna wiec lepiej zeby był negatywny! :-) a swoją droga jestem ciekawa czemu nie mam jeszcze okresu drugiego zwłaszcza że nie karmie piersią już ! <szok>

Oj nie przesadaj, drugie dla towarzytwa Maludzie by sie przydalo;-)

U nas tez pogoda do bani, pewie przesiedzimy w domu albo na ogrodek wyjdziemy:tak:
Milego dnia
 
reklama
Jakie bustki na BB szok normalnie.

Tysiolek - a może w lutym to nie była @, tylko organizm czyścił się jeszcze po porodzie. Ja też tak miałam, że w styczniu po CC tylko tydzień mi się oczyszczało i nic, a potem po trzech tygodniach znowu sie zaczęło i trwało przez 2 tygodnie. Nie pomyślałam ani przez chwilę, że to mogła być @. Coś mi sie wydaje, że u Ciebie może być podobnie.
 
KLara za jakieś dwa tygodnie będę marcheweczką oby tym razem farba nie zmyła się z drugim myciem:sorry2:

no to relejszyn

chrzciny super wypas mogę tak codziennie naprawdę uwielbiam takie imprezy organizować wymyślać zamawiać materiały na stół i w ogóle te kwiaty też ja sama taka zemnie zocha samocha jedzonko szykowałam z mamą na pół wszyscy zmieścili się w salonie łącznie 18sztuk było pięknie JAś był mega grzeczny zamiast spać w kościele to on księdza przedrzeźniał aż się głupia poryczałam ze śmiechu! lanie wody baardzo mu się podobało i po tej kąpieli poszedł spać :D były z nami trzy inne chrzty same chłopaki! po imprezie m latał ze szmatą i wszystko na powrót pucował:D
nikt mnie nie wnerwił więc pełen sukces to dobrze bo na choince w ogródku z dziesięć szyszek na krzyż zostało:sorry2:

E: u nas leje od rana nie ma co z doopą zrobić wszystko pozamykane buuuuuu:(
 
Dzięki za wsparcie. To nie jest rodzina, bo rodzina trzyma się razem, a nie intryguje przeciw sobie.
Dziadkom zamówiłam na rocznicę ślubu wazon, mieliśmy jechać, jutro wyślę bez życzeń kurierem (gdyby nie to, że ma grawerowanie to sobie bym go zostawiła ;-)).
Pewnie i tak znowu kiedyś się nasłucham hak to babcia kocha i płacze za Emilką.

W sobotę byliśmy u spowiedzi, po raz pierwszy od ślubu. Był taki fajny ksiądz, że popłakałam się. Powiedział mi, że te wszystkie muszę, powinnam itp. zabijają mnie, że małą kocha mnie jaką jestem, a nie jaką chciałabym być i że zawsze znajdzie się ktoś, kto powie mi, że nie jestem idealna. Zaprosił mnie do siebie na rozmowę, gdybym chciała pogadać.
A na chrzcinach to on miał kazanie i powiedział, że jak ktoś mówi, że kocha, a nie ma go przy nas, to to jest wielka ściema i komuś takiemu nie należy ufać.
I choć średnio wierząca jestem, wcale nie praktykująca, to jakoś tak przez te chrzciny poczułam taką siłę, że nie jestem sama.

A Pan Mąż zażyczył sobie po remoncie cięcie herów i po 3 pytaniach, czy świadomie podjął decyzję i jest pewny, że chce to robić Pani Żona wzięła nożyczki, pociachała, poprawiła maszynką i voila :-D Ponoć tylko dotrzymał słowa, bo powiedział, że jak się obetnę to on też ;-)
 
Agbar no właśnie się zastanawiałam czy tam u Was to se kościół można wynająć bo tak pusto:)
Fajnie że mu się poprawia . Buni to już prawie całkiem wszystko zeszło. Czyli tak jak mowiła dermatolog:)
MIłego dzionka kobitki:)

Hihi...dobrze ze bylo tak pusto...Z dodatkow specjalnych i akcentow humorystycznych ( bo u nas zawsze COS musi byc) : na dzien dobry Alex jak ksiadz go wital beknal,potem puscil baka,dluuuugiego i glooosnego....wszyscy juz piali....a kiedy ksiadz do niego i do nas przemawial,Alus beknal,pierdnal po czym zrobil sie czerwony,steknal i..wszyscy poczuli oszalamiajaco won....Prawie umarlam ze smiechu...a ksiadz na to,ze stoickim spokojem: noooo widac,ze diabel go opuszcza:-D
 
Dorcia- myślę, że nie zejdzie, u Roxen kolor wyglada profesjonalnie!!! I fajnie, że tak lubisz takie organizacje, może powinnaś w przyszłości pracę wiązać z jakąś taką organizacją imprez i się realizować?

Jola - czytałam Twoje życzenie na temat żółciutkiej i pięknej kupy - gratki dla Synka!!!Super że już jest ok!!!!!

Pasibrzuch - pewnie wyślij wazon....
sruu...
niech myślą.....

Agbar- przepraszam, ale sikam ze śmiechu z Twojej relacji, a na poważnie popłakałam się....

No nic, młody ma już dziś 2 drzemkę bo pogoda pod psem.....
 
Hihi...dobrze ze bylo tak pusto...Z dodatkow specjalnych i akcentow humorystycznych ( bo u nas zawsze COS musi byc) : na dzien dobry Alex jak ksiadz go wital beknal,potem puscil baka,dluuuugiego i glooosnego....wszyscy juz piali....a kiedy ksiadz do niego i do nas przemawial,Alus beknal,pierdnal po czym zrobil sie czerwony,steknal i..wszyscy poczuli oszalamiajaco won....Prawie umarlam ze smiechu...a ksiadz na to,ze stoickim spokojem: noooo widac,ze diabel go opuszcza:-D

:-D:-D:-D:-D no to go opuscil:-D:-D:-D:-D
 
Hihi...dobrze ze bylo tak pusto...Z dodatkow specjalnych i akcentow humorystycznych ( bo u nas zawsze COS musi byc) : na dzien dobry Alex jak ksiadz go wital beknal,potem puscil baka,dluuuugiego i glooosnego....wszyscy juz piali....a kiedy ksiadz do niego i do nas przemawial,Alus beknal,pierdnal po czym zrobil sie czerwony,steknal i..wszyscy poczuli oszalamiajaco won....Prawie umarlam ze smiechu...a ksiadz na to,ze stoickim spokojem: noooo widac,ze diabel go opuszcza:-D

no historia rewelacyjna, opowiedziałam mężowi, śmialiśmy sie że ho ho :)
 
Witam juz prawie po weekendzie!!!

Ale pogoda!!!,no ale jutro ma byc juz lepiej.

My własnie wrocilismy, bylismy ze znajomymi pod domkami, wczoraj grilowalismy, troche pilismy, a dzis juz trzeba było wracac:-(
Zuzia nawet była grzeczna i w nocy tez spała tak jak w domu.Całe szczescie:-D

A tak to mam dziewczyny bardzo goraca prosbe, TRZYMAJCIE JUTRO KCIUKI, bo mam egzamin na prawko, jak ja sie boje:szok: i jeszcze testy a czasu nie było zeby sie pozadnie nauczyc. No ale trudno sie mowi ,tylko tych pieniedzy szkoda:no:
 
reklama
Witajcie Kochane!!
Cieszę się, że chrzciny udane :)
ciekawe jak to będzie u nas... ;)

Pasibrzuch przykro mi bardzo... :( Tulam Cię mocno... A ksiądz mądre slowa powiedział...
Gratuluję decyzji mężowi ;)
Agbar hihihi ;D musiało być naprawdę zabawanie ;D hihihi

Roxeen też bym się jodu nawdychała...

Tysiolek ja w lutym i to na koniec też miałam okres, który okresem nie był, tylko organizm po ciąży się czyścił... Okres miałam 2 tygodnie temu, zobaczymy jak regolarny będzie... Przed ciążą miałam co 4 tygodnie, we wtorek, między 12:15, a 12:30. Teraz też bym tak chciala... :)

Kaja super, że weekend udany!! :)

Dorciaa super, że szyszki potrzebne nie były ;)

A u mnie smutno... :(
W sobotę poszliśmy sobie na imprezę, fajnie tak jest się odstresować... :)
Wczoraj już nie najlepiej się czułam(na imprezie trochę mnie przewiało) ale Adaś mleka nie miał, więc poszliśmy do rossmana po mleczko i po drodze taki deszcz nas złapał, że dziś wszystko mnie boli, smarkam, kaszle i ogólnie czuję się beznadziejnie ;(
Jak szliśmy to też buty mnie obtarły i to takie, które noszę od września ;( no mówię Wam... Jest koszmar ;(

W czwartek byłam z koleżanką na piwku, poplotkowałyśmy sobie, fajnie było :) o 19.30 Sławek po mnie przyjechał. Szłam z koleżanką na parking, po drugiej stronie deptaku szli ludzie... Moja Ewcia mówi 'też bym chciała tak na stare lata', patrzę jak?! Idzie babka z facetem i się obsciskują, całują... Ładny widok... Naprawdę... Ale jak zobaczyłam co to za facet i co to za baba... ;(
to był mój ojciec... Do teraz nie mogę się otrznąsnąć po tym ;(
Inaczej jest wiedzieć, a inaczej coś takiego zobaczyć...
Tak sobie pomyślałam, że nie odezwę się do ojca przez weekend... A jak ja się nie odezwę, to on też nie... Przykro mi okropnie... ;(
Szyszka mu!!

A propos szyszek :) Jak byłam na imprezie w sobotę, to tam była taka piękna, wielka szyszka!! trochę okurzona, bo stała tam już jakieś 12 lat i wzięłam ją sobie :) tzmn, podarował mi ją kuzynki chłopak :D i teraz mam broń w domku ;)

Szkoda, że weekend się kończy...
Dobrze, że na te samotne dni w tygodniu mam Was, zawsze tu obecne ;) :)

Miłego wieczorku :*

e: napisałam wieczorku, a tu dopiero ta godzina... Ale ciemno za to jak cholera ; co jest z tą pogodą?!

Malwina kciuki zaciśnięte!! ;D

e: zapomniałam!!
Adaś jest po pierwszym soczku i pierwszym daniu ;D Dałam mu 20 ml soczku w piatek, a wczoraj 5 łyżeczek dania ;D gdybyście go widziały... ;D pięknie wcina :D hihihi

I nabyliśmy nową umiejętność ;D
Potrafimy przewrócić się z plecków na brzuszek ;D teraz już nie można Adasia zostawić samego ani na chwilę, bo rozrabia tak, że hej :D Ostatnio z przewijaka by nam spadł :) skubany mały mój kochany :)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry