Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Witam :-)
Czy ktoś mógłby rozsunąć zasłony i pokazać słońce? ;-)
Ja mam dzisiaj kuuupę prasowania, Emi i mąż wyszli z ciuszków całkowicie, więc cały dzień będę dzisiaj dzierżyć w dłoni żelazko.
Wczoraj zadzwonił do mnie dziadek. Zapytać o chrzciny... Ponoć połamało go i nie mógł przyjechać (dziwne, że jak w zeszłym tygodniu dzwoniłam, to z każdym razem babcia mówiła, że dziadka nie ma...). Ale fakt, dziadek ma raka, cukrzycę, problemy z sercem, z biodrem i kolanem, po wypadku w kopalni, no i ma swoje lata.. Więc jest rozgrzeszony. Za to babcia chciała przyjechać i żeby mąż mojej mamy ją zawiózł, no ale nie zawiózł. Jeśli to prawda to daję sobie rękę uciąć, że moja mama mu nie pozwoliła.
Chciałam być podczas rozmowy spokojna, ale niestety nerwy mi puściły. Powiedziałam, że w dupie mam taką rodzinę, że to był szczyt chamstwa, że mnie to ryra, ale jak dziecku mogli coś takiego zrobić! Tak zapierdalają do kościoła, to ciekawe czy wyspowiadają się z tego. I na żadne urodziny, rocznice, śluby nie przyjedziemy i nasza noga u nich więcej nie postanie, bo ja wykazałam dobrą wolę, pojechaliśmy 30km do nich, moja matka nie mogła dupy ruszyć, żeby 10 schodów na dół zejść, ale mimo to wysłałam do niej babcię z małą, żeby wnuczkę zobaczyła.
Na tym moja dobra wola się kończy. Mówię kategoryczne i tym razem konsekwentne KONIEC!I tym razem nie popuszczę.
Jedynie dziadkom zadzwonię na urodziny, bo mimo wszystko to oni mnie wychowali, dziadek zawsze dzwoni, był jedyną osobą, która dzwoniła jak byłam w ciąży.
Dzisiaj dziadek dzwonił z życzeniami na moje imieninySzok, bo u mnie w rodzinie imienin nigdy się nie obchodziło.
I chce do nas przyjechać.
I niestety nie dałam rady i zapaliłam w niedzielę i wczoraj :--
-( Ale już wzięłam się w garść. Nie ma palenia!
Ale i tak mam doła. Nie spodziewanym się po nich aż takiego skurwysyństwa :-(


Mam tylko watpliwoci czy ona na to ppojdzie
Jesli nie to chyba zrezygnuje bo w naszym wypadku to bez sensu zatrudniac opiekunke, to co zarobilabym to musialabym zaplacic wiec wole sama Miska dogladac
Z drugiej strony chcialabym na te weekendy bo po piersze do ludzi wyleze a po drugie to mamy w planach druga dzidzie i macierzynski bym miala
Echhhh decyzje, decyzje



