reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
Patrysia ja obstawiam zupkę chińską. Ale trzeba przyznać, że niezła mieszanka - jajecznica, zupka chińska i napój gazowany;-) Może wszystko razem się wymieszało i dało taki efekt. :confused:

BlackWizard nie przejmuj się. Oni są inni... Nic tego nie zmieni. Kocham mojego męża nade wszystko, ale nie zmienia to faktu, że czasami go nie rozumiem. :dry:
 
Ostatnia edycja:
Ja od miesiąca się nie pokłóciłam z M ani razu, sama jestem w szoku, zrobiłam się taka łagodna, nawet jak kolega z pracy zapomniał załatwić żeczy o które go prosiłam dzień wcześniej to go nie ochrzaniłam, tylko spokojnie powiedziałam.
Wszyscy w pracy są w szoku bo od tej strony mnie jeszcze nie znali, a M też się dziwi co ja taka miła i łagodna jestem.:-)
 
Hej dziewczyny! Wczoraj miałam taki humor do kitu, że nic mi sie nie chciało. Jak pomyślę, że w piątek jedziemy do teściowej to mam dreszcze...a jeszcze mi sie rodzinka w przyszłym tygodniu zwala i trzeba coś upichcić i posprzatać i urwanie głowy będzie:(

Mój mąż wychodzi po 8 jak jeszcze śpimy a wraca przed 19, także daję radę, bo czasem mam nerwy sama nie wiem o co...

Co do kłotni, to ja po wielkiej awanturze w sobote mam spokój, a to dlatego, że się nie widzimy cały dzień, jak u Nikki, więc mamy od siebie spokój i kłótni nie ma, ale najgorzej jest w weekend - spięcia się zdarzają niestety...i to o takie pierdoły że glowa mała!

ja za to w nocy napiłam się gazowanego napoju i też witałam się z kibelkiem nigdy węcej gazowanych...ale woda juz mi brzydnie,soki a raczej napoje sookopodobne sa okropne i już mi sie pomysły kończa;)

Ja pije wode mineralna bo nic innego mi nie podchodzi.

Mi też soki juz zbrzydły w każdej postaci - nawet wyciskane, napoje są okropne, na marchewkowe nie mam ochoty, a woda już mi się znudziła i już sama nie wiem co mam pić, a gazowane chyba nie najzdrowsze, choć ochotę na nie mam:)
Beti może dzis taki dzień w wawce,bo mój mąż z jękiem wychodził do pracy tak mu się nie chciało:)

U mnie tez już 15 tydzień sie zaczął, ale ten czas leci...
 
patrysia86 ja wczoraj w nocy dokladnie 00.40 bardzo zglodnialam i zachcialo mi sie gotowanego jajka wiec ugotowalam 2. O szok jaka ja głupia byłam ze je zjadłam a jeszcze popiłam wodą gazowaną. Ból żołądka straszny i do rana kursowałam miedzy pokojem a lazienką.
 
ja właśnie wróciłam ze spotkania w pracy i tyle do nadrabiania :szok: :-D
współczuję problemów kibelkowych.. mnie to omija na szczęście i brzuszek mam ciażowy:tak:;-)

Wczoraj zjadlam tonę bobu :rofl:

ja bób średnio wcinam co 2 dni-uwielbia go!!!

a ja wczoraj gotowałam bób i pierwszy raz w życiu .. nie rozmiękł!! a gotowałam ponad 1,5 godziny :szok:nie wiem czy stary był czy jakiś "lewy"... ale cały garnek wywalilam bo zachowywał się jak surowy, tylko skorka zmiękła :szok:
 
ja właśnie wróciłam ze spotkania w pracy i tyle do nadrabiania :szok: :-D
współczuję problemów kibelkowych.. mnie to omija na szczęście i brzuszek mam ciażowy:tak:;-)





a ja wczoraj gotowałam bób i pierwszy raz w życiu .. nie rozmiękł!! a gotowałam ponad 1,5 godziny :szok:nie wiem czy stary był czy jakiś "lewy"... ale cały garnek wywalilam bo zachowywał się jak surowy, tylko skorka zmiękła :szok:


jak to nie rozmiękł?:-D jak tomożliwe??może jakiś lewy faktycznie:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry