^Joasia^
Fanka BB :)
witam wieczorową porą... Zastrzyki mnie trochę męczą...Musze jeździć 12 km, bo zostałam w przychodni w mieście, gdzie mieszkałam całe życie. Tam jest lekarz, którey leczy mnie i nasze dzieci, zna nas... nie chciałam zmieniać na kogoś kogo nie znam, skutek taki, że na dyżur tu też mnie nie przyjmą... Dzisiaj juz bolały zastrzyki a jeszcze 11 :/
Młody najedzony Sinlak'iem śpi, o 23 obudzi się na karmienie, ja nie wiem gdzie mu się to mieści. Mam nadzieję, że nie odbije się mu dzisiejszy sok. Najgorsze jest to, że on nie toleruje innej wody jak "Mama i ja"... po każdej innej boli go brzuch czy to mineralna, źródlana czy zwykła kranówa. Niestety nie należy też do tanich, ale to jeszcze da się pogodzić, najgorsze, że tez wodę tą tylko mogę dostać 12 km ode mnie :/ Robię zapas, ale jednak trzeba myśleć, tak samo jak o mleku. Z obydwoma dzieciakami miałam takie problemy brzuszkowe... Oli przeszły dopiero koło 3 lat.
Zazdroszczę ząbków. My mamy dopiero dwa i aż boje się myśleć co może być, choc jak kulki Chamomilia pójda w ruch to może będzie ok, choć dziś w aptece cos slyszałam że je wycofali i sa teraz z Bioaron słyszałyście cos na ten temat?Stosuje któraś? Widziałam wyżej, ze chyba Tysiolek ale nie wiem czy dokładnie o tych samych mówimy?
Młody najedzony Sinlak'iem śpi, o 23 obudzi się na karmienie, ja nie wiem gdzie mu się to mieści. Mam nadzieję, że nie odbije się mu dzisiejszy sok. Najgorsze jest to, że on nie toleruje innej wody jak "Mama i ja"... po każdej innej boli go brzuch czy to mineralna, źródlana czy zwykła kranówa. Niestety nie należy też do tanich, ale to jeszcze da się pogodzić, najgorsze, że tez wodę tą tylko mogę dostać 12 km ode mnie :/ Robię zapas, ale jednak trzeba myśleć, tak samo jak o mleku. Z obydwoma dzieciakami miałam takie problemy brzuszkowe... Oli przeszły dopiero koło 3 lat.
Zazdroszczę ząbków. My mamy dopiero dwa i aż boje się myśleć co może być, choc jak kulki Chamomilia pójda w ruch to może będzie ok, choć dziś w aptece cos slyszałam że je wycofali i sa teraz z Bioaron słyszałyście cos na ten temat?Stosuje któraś? Widziałam wyżej, ze chyba Tysiolek ale nie wiem czy dokładnie o tych samych mówimy?

i to właśnie z BOIRON. Ja tę firmę stosuje wyłącznie i moj lekarz tez, dlatego tu polecałam właśnie tę. Generalnie firma nie gra roli tylko potencja ale jakoś tak przyzywczajenie. U nas chamonilla jest na porządku dziennym, spokojnie dzięki niej przechodzimy przez właśnie wybijającą się jedynkę górną. Tak też wyleczyliśmy inne choroby - u mnie homeo to number one :-) Ewentualnie firmy Heel polecałam też tu czopki vibrucol, dagomed nie stosowałam.
ale np terapia czaszkowo-krzyżowa ..... Mnie pomaga na jakieś kilkanaście miesięcy - mam okazje raz na jakiś czas skorzystać. I mam spokoj, też mi daje w kości lewa noga promieniuje od góry, czasem okropnie. Jesli mozesz w okolicy poszukać, coraz wiecej terapeutow jest wyszkolonych. 