• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczniówki 2010 !!

mi nie chodzi zeby dostawała jakies leki na stałe tylko takie wlasnie jak sie mocno zaczerwieni i swedzi, zeby sie bidulka nie drapała. U mojej córki jest cały czas ten placek na policzku tylko czasem bletrzy, miałe wiecej takich placków tylko znikły jak zaczeła pic mleko isomil2 a ten jeden placek został i jest okropny i dokuczliwy. Tylko czasem sie zastanawiam czemu robi sie bardziej czerwony jak nie daje jej nic co moze uczulic. Mądra znajoma meza poleciła mu zeby podawac małej produkty z białka to sie uodporni:szok:, dla mnie to nie normalne- nie bede z premedytacją narazac moje dziecko na cierpieni. Prubowałam jak ten policzek był bletrzy dac jej zółdko do zupki i polik był az purpurowy!!! a rano jula wyglądała masakrycznie bo przez noc musiała sie drapac i miała same rany!! to o jakim prubowaniu mowa jak taka reakcja na troszke zółtka. Mi chodziło z tymi lekami własnie o zyrtek a lbo fenistil w takich przypadkach jak ten polik bedzie w takim stanie jak przy tym zółtku, zebym mogła odrazu zareagowac, zeby dziecko nie cierpiało i nie zadrapywało sie do zywego miesa.
 
reklama
to może jak już jej czerwieni się ten policzek to podawaj wapno my mamy takie bananowe Bartkowi smakuje a jak to nie pomoże to poproś pediatrę o coś silniejszego.my mamy w domu zyrtec ale dałam go tylko przy wysypce jak się alergia uaktywniła później nie chciałam już małego tym faszerować
 
niestety bananowy odpada bo ją uczula i to bardzo az jula wymiotuje. ale dzieki za podpowiedz, tylko czemu ja sie o dowiaduje o tych lekach z forum a nie od lekarza? własnie o to mi chodzi zeby lekarz mi cos takiego zaproponowała, a nie raz widziała jej policzek w bardzo złym stanie i nic mi nie poleciła:szok:
 
hej!!

troszkę nas nie było ale ja się pochorowałam miałam zatrucie i ledwo żyłam.
G na szczęście zdrowa, zrobiła się grzecznejsza już nie awanturuje się jak wychodzimy z placu zabaw chyba się nim już nacieszyła.
Tylko apetyt jeszcze gorszy a i tak nespecjalnie było. kupy luźne.. niby ząb wyszedł ale moze coś dalej się kroi:confused:
 
reklama
a my byliśmy już u lekarza bo mały mi gorączkuje i się dowiedziałam że jest zdrowiutki tylko boleśnie ząbkuje niestety mamy też na badanie moczu bo przy ząbkowaniu często bywa infekcja dróg moczowych więc jutro mam zanieść mocz i zobaczymy mam nadzieje że będzie ok.A Bartek okropnie dziś marudzi i płacze no ale ja się jemu nie dziwie bo ma czerwone opuchnięte dziąsła:-(Mam nadzieje że szybko mu wyjdzie ten zębol
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry