dormark
Fanka BB :)
Witam was , po drzemcei spacerze z Nicol , nalesniki zrobione , jak zwykle przesadzilam wiem ze po slodkim mnie mdli , ale nie omieszkalam 3 z drzemem zjesc a teraz mnie lekkomdli.Pozatym zlapala mnie jakas depresja ciazowa nic tylko ciagle placze i ciagle kloce sie z moim m , ja juz nie mam sily i on sie naprawde stara ale mi cos zawsze nie pasuje sama zastanawiam sie co , ale nie wiem .Pozatym przeraza mnie ciagle mysl , ze zostane podwojna mama Nicola przechodzi teraz trudny okres i przeraza mnie mysl , ze bede to wszystko jeszcze raz üprzechodzic i znow sie boje czy mala zakcepuje malestwo , czy nie bedzie zazdrosna , czy ja bede potrafila dac im jednakowa milasc .Znam to uczucie gdy matka nie kocha dzieci jednakowo bylam sresdnia w mojej rodzinie i dostalam najmniej milosci cala uwaga mojej mamy sklaniala sie ku moim siostra , starszej bo byla wczesniakiem wiec trzeba , bylo chuchac i dmuchaci naj mloadsza bo wiadomo najmlodsz , mam medlik w glowie i przepraszam , ze tak marudze.
Hmmm, to prawda, że kobiecie w ciąży się nie dogodzi 



dobrze że masz kogoś kto jest teraz przy Tobie.

Na szczęście już będąc w ciąży odnowiłam swoją znajomość z T. (kiedyś razem na mecze chodziliśmy ;-)), moja ciąża mu nie przeszkadzała, nie przeszkadzał mu fakt, że dziecko może być niepełnosprawne. Był ze mną przy porodzie i od razu jak zobaczył Olisia i wziął go na ręce to powiedział, że to jego syn. W akcie urodzenia jest wpisane nazwisko T. chociaż tak naprawdę nie on jest biologicznym ojcem. Bałam się, że jednak się przestraszy, że Oliś przyszedł na świat z ZD, ale na szczęście się pomyliłam, Młody jest dla T. Szefuńciem i Mistrzem świata, T. mu na wszystko pozwala i rozpieszcza go jak dziadowski bicz