Pasibrzuch
Fanka BB :)
Obawiam się, że zAgatka masz racjęChociaż zawsze mogę pokój zamknąć jakby sobie kotek polowanie robił i nic by mu się nie stało ;-) Tylko chyba musiałabym tego kotka podrzucać do sufitu ;-)
Nie wiem czy by mu się to spodobało
A pająk jak łaził tak łazi, gdyby chodził po podłodze już jedna z naszych suczek by go dawno zjadła, mamy tu jednego psa owadożercę i ślimakożercę
![]()
Mój kot to niestety diabeł wcielony (już się martwię co będzie po porodzie, czy nie zrobi dziecku krzywdy) i notoryczne atakowanie naszego psa (mieszaniec owczarka z huskym) to dla niego nie problem. Tylko, że nasza sunia spokojna jest i nie chce jej się oddawać,a przydałby się jakiś charakterny piesek to ustawienia naszego kota w pionie ;-)
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Nie wiem czy by mu się to spodobało 

martwie sie czy nie wywoła to przyspieszonego porodu