Andzia 76 nie martw sie takim gadaniem, ale widze pewne podobienstwo, moja mama wszytsko wie najlepiej i ona bedzie o wszystkim decydowac, a jak sie jej ktos sprzeciwia to juz jest zle.
Ona cos postanowi i stara sie narzucac dzieciom swoją wole!To strasznie denerwujące, wiec jak sie sprzeciwam to ja tez sie robie czarną owca w rodzinie. Zwykle staje w obronie moj tata, ale ona wiecznie swoje mowi i nie dociera do niej zbyt wiele!
Wspolczuje wszytkim kobietom ktore musza pracowac, mają juz jedno dziecko i kolejne w drodze, nie wiem jak Wy to ogarniacie!Ja jestem na zwolnieniu, to moja pierwsza ciaza, a i tak na nic czlowiek czasu nie ma
.