reklama

Święta

Mikołajek jest supoer elegancki i jak podrósł!!!!!!
Ola wyglada faktycznie jak w maciochach grubej ciotki, hehe. Fajna ta huśtawka ale ja myslałam że ona jets taka ze sie można odbijać od ziemi - ja myśle o zakupie takiej (ponadto mam już huśtawkę taka stacjonarną co prawda ale też huśta :-D - w avatarku mam Marysie na tej huśtawce)
Karolek chłop jak dąb!!!!!! I oplatkiem się zajada jak widze :nerd:
 
reklama
A to nasz hicior, akurat zdjęcia z dzisiaj (czyli tak wygląda moje chore dziecko - nawet gile do pasa nie są w stanie go zniechęcić) - jak tata trochę niefortunnie zaparkował...generalnie w jeździku jest super "deska rozdzielcza" z przyciskami, kluczykiem, klaksonem, jak na razie nie udało nam się jeszcze stwierdzić znudzenia tymi przyciskami - może się nimi bawić tak długo aż rodzice wyjmą go z jego auta, no chyba że coś będzie chwilowo ciekawsze-jak na zdjęciu....
no i do tego kilka zdjęć świątecznych


Baśka my też właśnie mamy ten samochodzik i Otylka go ubóstwia, mialam wkleic wczoraj zdjecia, ale padłam, koniecznie zrobie to dzisiaj jak tylko wroce z pracy.
 
KasiaDe - Miki i rodzinka super, najbardziej podoba mi się Miki w słuchawkach ... rewelka

Oleńka - super wygląda w tej huśtawce... jak zadowolona:-)

Baśka - jak zwykle szok.. Karolek BOMBA.. powinni Wam dać jakąś nagrodę za to dziecko...Jego uśmiech jest rozbrajający ( zresztą o tym już nie raz pisałam), super wygląda w tym jeżdziku - też chciałam kupić coś takiego ale moje dziecię jeszcze nie siedzi - jakiej to firmy?
 
Głuszku - w tej huśtawce się można odbijać od ziemi, ale to jest wskazane dopiero od 10 miesiąca, więc póki co zawiesiliśmy ją wyżej - tak, żeby Olka nóżkami nie sięgała do podłogi. Ale generalnie to tak ma to w zasadzie działać.
 
Tyle tu pieknych zyczen i fotek ze az mi wstyd ze nie udalo mi sie tu napisac chociaz krotkich skromnych zyczen ale ostatnie kilka dni przed swietami nie mialam dostepu do kompa...a jak juz byl w zasiegu na sekunde to oczywiscie brak czasu...Mam nadzieje ze wszystkie mialyscie cudowne swieta..a wrecz jestem pewna bo to byly pierwsze swieta z naszymi pociechami...Nasze byly rownie udane...jak znajde chwile czasu powklejam tu co nieco...
 
reklama
Miki też dostał 2 superowe książeczki - jedna z takimi świecącymi wstawkami (takie kolorowe folijki) a druga z odgłosami karetki, ciufci, cieżarówy i statku. Jak na razie całe i zdrowe, bo za duże na udźwignięcie i konsumpcję :-D :-D :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry