reklama

Święta

Proszę Cię bardzo, Głuszku...

Nie mam zdjęć mocowania tej huśtawki, ale wkręca się ją na kołku rozporowym w futrynę drzwi albo w sufit, a my ją zawiesiliśmy na drążku do podciągania rozpartym we framudze. Wisi na klamrze spinaczkowej :)

Z tego co wiem, to taka huśtawka kosztuje ok. 60 pln na allegro
 
reklama
KasiaDe, Mikolajek bomba, szczegolnie ta fota, na ktorej przylapaliscie go z kolezanka :-D

Ania, Olenka chyba troche malutka do tej hustawki :-D :-D :-D ...ale za to jaka zachwycona :-D
 
Heatherek, Ola faktycznie miejsca jeszcze ma, ale huśtawka jest do 3 lat chyba, więc zapas musi być. A brzego tej huśtawki są obłożone na miekko, jakąś gąbką chyba, więc nie obija się w środku. A radości ma z tej huśtawki kupę :)

Śmiejemy się, że wygląda w tym, jakby na szelkach w bokserkach mojego męża wisiała :):):)
 
A to nasz hicior, akurat zdjęcia z dzisiaj (czyli tak wygląda moje chore dziecko - nawet gile do pasa nie są w stanie go zniechęcić) - jak tata trochę niefortunnie zaparkował...generalnie w jeździku jest super "deska rozdzielcza" z przyciskami, kluczykiem, klaksonem, jak na razie nie udało nam się jeszcze stwierdzić znudzenia tymi przyciskami - może się nimi bawić tak długo aż rodzice wyjmą go z jego auta, no chyba że coś będzie chwilowo ciekawsze-jak na zdjęciu....
no i do tego kilka zdjęć świątecznych
 
Baśka, ja wymiękam jak widzę tego Twojego Malucha! Istny czad!! I łobuziak mu już z oczu wygląda - nikogo nie nabierze :) Jest cudny!! I wygląda tak dorosło - jakbym nie wiedziała, to bym mu z rok dała!! SUPER!!!
 
reklama
Orany - dziękujemy dziękujemy za takie miłe słowa :) Ale Wasze Maluchy też mnie rozbrajają!!! te wszystkie świąteczne kreacje, raz poważne raz łobuzerskie spojrzenia..a Karol tak się wycwanił że jak widzi aparat to pozuje - już nic nie trzeba mu mówić, ani zachęcać do uśmiechu - sam od razu przyjmuje pozę i się szczerzy....a tak swoją drogą to szok ze mam takie dorosłe dziecko!!! 7 miesięcy...strasznie poważnie to brzmi!!!
To jak się rozbujałam to jeszcze kilka świątecznych zdjątek, najpierw z rodzicami i kuzynką na wigilii (mina z wciągniętą górną wargą), potem z dziadkami, aktywne otwieranie prezentów (jakby tak przygryźć - może będzie szybciej ;) ) no i jeszcze z rodzicami tylko rodzice jakoś marnie i blado wychodzą przy Karolku...tata wyszczerzył mało piękny aparacik na zębach a mama chorutka, wymięta i jeszcze wyszła jak w ciąży hihi...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry