cicha
Mama VI.06 & III.08
Widze ze swieta byly udane a i Mikolaje bogaci...:-)
Kasia De ladne te swiateczne zdjecia a nadzwyczaj elegankim Mikim - koszule rzeczywiscie trzeba zostawic bez komentarza;-) mnie sie tez podoba Miki w sluchawkach i oczywiscie z kolezanka;-):-)
Aniasorsha Olenka jest sliczna! Dawno jej nie bylo tym bardziej milo popatrzec:-)
Baska jak dla mnie Karolek co to siedzac w pojezdzie grzebie w torbie i jeszcze czrujaco usmiecha sie do aparatu to caly Karolek! Normalnie brakuje slow. A to zdjecie z tata toez fajne wiadomo po kim ten szeroki szczodry usmiech;-)
A Otylka machajaca nam z pojazdu jest bombowa. Rosnie wam Ell mala gwiazda;-)
Fusik ksiazeczka fajna. Nie probuje wam Danielek wyrwac swienek na wolnosc? bo Julek pewnie by sie raz dwa rozprawil ze struktura;-( Na razie zakupilam jedna z flaplkami ktore trzeba podnosic i to jest sukces bo on lubi byc aktywny w procesie czytania a teraz ma szanse;-)
No a od nas dwa zdjatka z Julkowego spotkania z Mikolajem. Pojechalismy tuz przed swietami do centrum handlowego kupic prezent znajomej co urodzila w 34 tygodniu malucha i przed sklepem byl Mikolaj. W sumie troche badziewna tradycja ale pomyslelismy ze skoro ludzi w kolejce za bardzo nie bylo to niech nasz maly Amerykanin ma pamiatke i oto rezultaty. Na drugim widac jak sie ta przygoda skonczyla... Julek po raz pierwszy zaplakal na widok obcego, owlosionego stwora ;-)
Kasia De ladne te swiateczne zdjecia a nadzwyczaj elegankim Mikim - koszule rzeczywiscie trzeba zostawic bez komentarza;-) mnie sie tez podoba Miki w sluchawkach i oczywiscie z kolezanka;-):-)
Aniasorsha Olenka jest sliczna! Dawno jej nie bylo tym bardziej milo popatrzec:-)
Baska jak dla mnie Karolek co to siedzac w pojezdzie grzebie w torbie i jeszcze czrujaco usmiecha sie do aparatu to caly Karolek! Normalnie brakuje slow. A to zdjecie z tata toez fajne wiadomo po kim ten szeroki szczodry usmiech;-)
A Otylka machajaca nam z pojazdu jest bombowa. Rosnie wam Ell mala gwiazda;-)
Fusik ksiazeczka fajna. Nie probuje wam Danielek wyrwac swienek na wolnosc? bo Julek pewnie by sie raz dwa rozprawil ze struktura;-( Na razie zakupilam jedna z flaplkami ktore trzeba podnosic i to jest sukces bo on lubi byc aktywny w procesie czytania a teraz ma szanse;-)
No a od nas dwa zdjatka z Julkowego spotkania z Mikolajem. Pojechalismy tuz przed swietami do centrum handlowego kupic prezent znajomej co urodzila w 34 tygodniu malucha i przed sklepem byl Mikolaj. W sumie troche badziewna tradycja ale pomyslelismy ze skoro ludzi w kolejce za bardzo nie bylo to niech nasz maly Amerykanin ma pamiatke i oto rezultaty. Na drugim widac jak sie ta przygoda skonczyla... Julek po raz pierwszy zaplakal na widok obcego, owlosionego stwora ;-)
Taka fota ze Swietym to nie byle co!