Hej mamuski:-)..Sluchjcie ja mam takie pytanie...Jak wiecie moj synek ma zaburzony rozwoj mowy i poziom psychologiczny,ale chce zaczac uczyc go modlitw...Narazie tych "latwiejszych"jak Ojcze Nasz...Jak sadzicie,czy maly sobie poradzi majac lekkie problemy z mowa?...Mamy w domu bardo fajna ksiazeczke dla maluszkow z modlitwami,moj synek wie jak ma sie zachowac w kosciele itd.A tak zastanawiam sie jak najlepiej go zachecic do nauki????Nie chce go poprostu zniechecic,wiec jaki sposob wy uzywalyscie do nauki maluszka????