reklama

Szczepionka MMR

Patryk byl szczepiony w czwartek, na razie zadnych objawow brak, zobaczymy co bedzie dalej. Chociaz jak pomyslec to sie bardziej przytula ale zywotny bardziej niz zwykle.
 
reklama
My szczepic mielismy sie dzisiaj, no wlasnie mielismy, bo niestety w weekend mielismy chwilową stycznosc z dzieckiem, ktoremu własnie ospa sie ujawnila (mama niefrasobliwie chore dziecko na plac zabaw przyprowadzila i radosnie obwiescila po chwili ze wlasnie dzisiaj krosty ospowe wyszly). Wiec teraz 2 tygodnie niepewnosci czy Maja sie zarazila ... A ze za 2 tygodnie mamy zaplanowany urlop jestem lekko wkurzona
 
asioczek u nas było to samo, Mateusz miał kontakt z moja siostrzenicą chorą na ospę i przez to szczepinie się przesunęło.
Najlepiej odczekać dłużej niż 2 tygodnie, ponieważ krosty mogą wyjść w ciągu 3 tygodni.
Buziak dla Krystianka.
 
Iwonka, dzięki za informacie wysłane na priva!!!

Dziewczyny, właśnie jesteśmy po wizycie domowej, bo Krystianek miał w nocy 41 stopni. Okazało się, że to typowa reakcja poszczepienna, do jutra po południa powinna ustąpić temperatura. Poza tym Krystianek ma lekko zaczerwienione gardziołko, biegunkę już drugi dzień (dzisiaj skąpa), zwymiotował wczorajszą kolację. Jutro zrobię dodatkowo badanie moczu. Krostki różyczkowe są na klatce piersiowej i na rączkach (sporo tego), odrowych jest mało, ale są.

Gdy Krystianek miał 41 st. wsadziliśmy go do chłodnej wody, później podaliśmy paracetamol, przykrywaliśmy kocykiem - w ciągu 20-25 minut temperatura zeszła do 38.
 
Dzięki dziewczyny!

Madzia, a może i po części masz rację, no bo Krystianek ma zaczerwienione gardziołko... lekarz mówiła mi o 3-dniówce, zobaczymy wieczorem co i jak, będę liczyć kupki ;). Na razie moje kochane maleństwo zasnęło.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry