• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Szczepionka na rotawirusy

murasaki

Fanka BB :)
Drogie Mamy, szczepiłyście swoje wcześniaczki na rotawirusy? Cały czas się nad tym zastanawiam, względy finansowe nie mają znaczenia. Bardziej się martwię czy nie za dużo tych szczepionek....
 
reklama
Ja przy pierwszym dziecku(wczesniak) nie szczepiłam, ale po tym jak mała przeszła Rotawirusa żałuję że nie zaszczepilismy jej. Wiem że szczepionka działa tylko na niektóre szczepy wirusa ale widząc cierpienie dziecka człowiek się zastanawia czy zrobil wszystko żeby tego uniknąć. Kolejne dziecko na pewno zaszczepimy.
 
Nie szczepiłam. Za to po 2 r.ż, zaszczepiłam na pneumokoki.
Na ospę też nie szczepiłam - przeszedł łagodnie mając 3,5roku, przynajmniej wiem, że nabył odporność.
 
Moja corka co prawda to nie wczesniak ale nie polecam tej szczepionki. Mala zaszczepilam a mimo to i tak wyladowala w szpitalu z rotawirusem. Lekarka w szpitalu przyznala ze to szczepienie wcale nie chroni calkowicie przed choroba.
 
Mialam porownanie do corki kuzynki. Nie byla szczepiona tez zachorowala i przeszla chorobe tak jak moja. Moja corke nawet troche dluzej trzymalo wiec dlatego jestem rozczarowana ta szczepionka.
 
Mialam porownanie do corki kuzynki. Nie byla szczepiona tez zachorowala i przeszla chorobe tak jak moja. Moja corke nawet troche dluzej trzymalo wiec dlatego jestem rozczarowana ta szczepionka.
No niestety szczepionka działa tylko na kilka szczepów rotawawirusa i może się tak zdarzyć że w ogóle nie pomoże. U nas w przychodni informują o tym że szczepienie nie daje 100% gwarancji że dziecko nie zachoruje lub że lżej będzie przechodzić chorobę.
 
reklama
A szczepiłaś?
Nie i żałuję bo gdy córka przechodziła to przez cały czas z mężem zastanawialiśmy się czy można było tego uniknąć dzięki szczepieniu. Dodam że oprócz córki wirusa złapałam ja i mąż, obu dziadków, jedna babcia i mój brat. Pogrom w rodzinie na 2 tygodnie. Nie mówiąc o tym ze cudem uniknelismy szpitala. Wiec następne dziecko zaszczepimy- jeżeli pomoże to super, jeżeli nie no to przynajmniej będę wiedziała że więcej już nic dla dziecka nie mogłam zrobic żeby tego uniknąć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry