reklama

SZKOŁA RODZENIA

reklama
KingaP pisze:
u Was szkoły rodzenia są tylko przy szpitalach ???

Pamiętaj, że chodząc do takiej szkoły, będziesz szkolona: jak być posłusznym pacjentem...

Jeden szpital, jedna szkoła rodzenia...Tak u mnie w mieście. Jakbym poszukała to może znajdę jakąś szkołę w innym mieście, ale po co? ;)
 
ja też już chciałam zacząć chodzić ale mój gin ciągle twierdzi że jeszcze za wcześnie i lepiej później. ostatnio mnie w końcu zdenerwował i powiedziałam że za miesiąc to ja się już tylko toczyć będę..a on na to, że to będzie właśnie najlepszy czas na szkołę rodzenia :) może myśli że jak pójdę wcześniej to wszystko zapomnę??
właściwie to może ma rację..jakoś mi się pamięć pogorszyła w ciąży ;)
 
A ja nie idę do szkoły - chciałam tam iść tylko ze względy na Rafała, ale on nie może, bo popołudniami jest w pracy. A jeśli jest już szkoła, ktora się dopasuje do godzin to trzeba dużo płacić, a my nie ukrywajmy wolim wydawac pieniążki na Gaję i rzeczy dla niej.... Dzięki Bogu w szpitalu gdzie będziemy rodfzić nie wymagają szkoły rodzenia - zdają sobei sprawę z tego, ze nie wszysyc mają czas i pieniążki.....
 
moja szkoła jest za darmo... i cieszę sie, że JUŻ do niej chodzimy, bo uczę sie oddychać przeponą w tempie, ktore jest najlepsze w czasie porodu. i już od trzech tygodni ćwiczę sobie w domu, a na szkole tylko "dopracowuję" Chcę, żeby mi to oddychanie weszło w krew i było dla mnie czymś naturalnym w godzinie ZERO

a co do szkół przy szpitalach, rozmawiałam z koleżankami i nie jest tak do końca, jak mówisz Azik, naprawdę
 
a w której szkole jest tak źle?

bo tą na Unii Lubelskiej dziewczyny sobie chwalą...
na pomorzanach i w wojskowym nie znam
 
no właśnie na Pomorzanach... a gdybym zdecydowała się na przyszpitalną szkołę, to pewnie byłaby ta, bo na Pomorzanach właśnie chcemy rodzić
 
reklama
więc tak moje kochane. Pan doktor rozchorował sie i nie było niespodziewanki, ale jeszcze będzie.

Wczoraj rozmawialiśmy o pielęgnacji maluszka (i tu przyznam sie publicznie, że czuję obrzydzenie, jak pomyślę o pępku, blllleeee). Tematyka lżejsza od tej porodowej :)

Dużo też poćwiczyliśmy sobie wczoraj i poznalismy najlepsze "pozycje" w poszczególnych fazach porodu... Mamy dostać pokserowane, więc na poród idę ze ściągą :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry