reklama

SZKOŁA RODZENIA

reklama
ja chodziłam z igorem w poprzedniej ciązy i uważam że warto,
w wielu miastach sa darmowe szkoły (przynajmniej w jednym szpitalu) ja chodziłąm do takiej gdzie zajęcia były raz w tygodniu (20zł) 10 razy. od 20tygodnia, wolałam zacząć wczesniej, z tego powodu że wiedziałam ze później poleże w szpityalu i na ostatnie zajęcia i tak już nie poszłam ;)
 
agao pisze:
zobaczymy  ;) co Twoje słońce powie
no moje jak widać niezbyt chętne może też dlatego że  i ja nie jestem przekonana za bardzo ;)

Przede wszystkiem wygra tu chyba brak czasu a nie chęci...i chyba ta odległość...bo jeździć po górach w zimie...nie dziękuje i jeszcze z brzuszkiem ;)
 
Cześć!

Z całego serca polecam szkoły rodzenia. Na moim przykładzie wyglądało to tak: jak w pracy powiedziałam, że jestem w ciązy - to każda koleżanka opowiadała mi swój poród. Co jeden to gorszy, boleśniejszy, tragiczniejszy. Doszło do tego, że panicznie bałam się swojego porodu. Jedynym wyjściem było porozmawiać z osobą najbardziej kompetentną. Jest nią nie kto inny tylko położna. Szkoła rodzenia i zdobyte tam wiadomośći uspokoiły mnie. Wiedziałam już jak wygląda poród, o co i kiedy mogę prośić, kiedy czego się spodziewać. Że zawsze mam prawo zapytać, że nie musi boleć jeśli poproszę o znieczulenie. Skończyło się na tym, że czekałam na poród jak na mający się wydarzyć cud. Łukasz przyszedł na świat przez cesarskie cięcie.
Pozdrawiam wszyskie przyszłe mamusie i trzymam kciuki.
Milka
 
Wiesz to jeszcze zależy jak Ci się potem poród ułoży i ile za szkołę musisz zapłacić. Za darmo to można pochodzić. Ja ponownie za 300 zł bym tego nie powtórzyła, bo informacje były jak dla mnie mało przydatne. Rzeczywistość znacznie się rozminęła. Informację od osób które już rodziły były bardziej przydatne. Ale każdy ma inne doświadczenia. :)
 
ja przyznam że drugi raz nie ma sensu iść, raz przeszłam szkołe rodzenia, Igor też, raz rodziłam, wiem co jest grane, drugi raz to wyrzucaona kasa, bo już wiem kogo i o co się pytać wiec pytam sie mojej gin, albo połoznej.

ale przed pierwszą dzidzią powinno sie pójść ,głownie po to by przestać się bać, i obalić większosć mitów ;)

wodniczka, agao - zwłaszcza jak wy piszecie o strachu czy cc, czy znieczuleniu - tam wam wszystko wytłumaczą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry