reklama

SZKOŁA RODZENIA

Sylwia, poczekaj, moze znowu odzyskasz ochote i jednak pojdziesz :) Bo zwykle chyba przyjmuja od 26 tygodnia? Wiec jakby co jeszcze masz czas :)
Ja ciagle nie mam zdania. Ale skoro nie mam daleko do przychodni na Romera (jakies 15 minut samochodem, no chyba ze beda korki ;) ), a tam zajecia podobno sa darmowe, to moze sie wybiore? Niestety raczej sama, bo maz pewnie bedzie pracowal. W kazdym razie poczekam jeszcze co powie lekarz na nastepnym badaniu (za jakies 2-3 tygodnie) i wtedy zdecyduje.
 
reklama
z chęcią poszłabym do takiej szkoły
tylko w moim miasteczku nie ma i podejżewam ze jedyna
najbliższa to byłoby we werocławiu a to jakieś 50km
szkoda :(
 
A mojego nie ma samej tez mi sie nie chce a ja wroci to znajac zycie bedzie pracowal w tych godzinach-a tak na serio to wymyslam tysiace powodow a tak naprawde to len jestem,
agao ty tez leniek ;)
 
w czasie porodu oddycha sie przeponą (ćwicz już teraz)

róznie się oddycha w trzech fazach, ale z tym spokojnie(jeszcze czas) , znajde notatki to wrzucę.

 
reklama
wczoraj miałam kolejne spotkanie w szkole rodzenia:)....był ze mna mój mężuś:)...połozna wytłumaczyła panom po co sa potrzebni pod czas porodu i jak moga nam pomóc...pocwiczylismy razem...i bylismy tez ogladnac porodówke zeby sie oswoić...:):):):)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry