reklama

Szkoła rodzenia

reklama
U mnie nawet na izbe przyjec sie nie idzie. Tylko od razu na oddzial polozniczy :-)
Wiec skierowanko to przezytek. Potrzebne jest tylko, jesli idzie sie bez akcji porodowej, albo ogolnie nic sie nie dzieje.
 
A my wczoraj zaczęliśmy szkołę rodzenia! W poniedziałki wykłady, a we wtorki i czwartki ćwiczenia z rehabilitantką. Dziś miła pani pokazywała nam jedno z ćwiczeń na obrócenie się maluszka nogami do góry :)
Trzeba się położyć na plecach, nogi ugięte w kolanach, ręce wzdłuż ciała. I głowę obracamy w prawą stronę, podczas gdy ugięte nogi przechylamy w lewo. I odwrotnie - głowa w lewo, to ugięte nóżki w prawo. I tak kilka razy. Maluchy ułożone w poprzek podobno tego nie lubią i mobilizuje je to do zajęcia pozycji strategicznej :)
Pani obiecała nam jeszcze inne ćwiczenia na przekręcanie maluchów, ale to w przyszłości.
 
Remeny - super ćwiczonko. Mi się pewnie przyda, chociaż malo co dzień inaczej leży. Wczoraj w poprzek, dzisiaj znowu jakby glowa w dół (bo nogami mnie po prawym zeberku traktuje ;)). Mała wiercipięta. ;)
 
remeny super, że opisałaś to ćwiczenie będę musiała wypróbować, jak będziesz miała następne to koniecznie pisz bo mój maluch wygodnie rozłożył się w poprzek i boję się, że nie zechce się obrócić :)
 
reklama
Dziewczyny kolejna nowość?? Przynajmniej dla mnie. Dziecko nie powinno spać na płaskim - tylko na małej twardej poduszeczce lub są takie specjalne kliny na materac. Podobno logopedzi teraz takie spanie polecają. NIe wiem czy słyszałyście :) jak tak to sorki za zaśmiecanie hehe. Taki klin można kupić w hurtowni z art.dziecięcymi. Nasza położna poleca także chusty do noszenia dzieci no!! To tyle z nowości. A wczoraj uczyliśmy się masażu maluszka :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry