reklama

szkoła rodzenia

zgadzam się z Tobą Karlam - jak tylko się tak uda żeby mój Tomek miał szanse ze mną chodzić to tak będzie :) szansa jest skromna - no ale przy odrobinie szczęścia i chęci :tak:
 
reklama
Karlam ja przekazalam to co powiedziala mi polozna.
A jezeli chodzi o ta szkole, to w sumie od pocztaku bylam bardziej na nie niz na tak. Stwierdzilam, ze jak bedzie w Zabrzu to ok, pojde, ale jak mam gdzies jezdzic, to juz mi sie to mniej usmiecha. :-( No a znowu dac 200zl za m-c zajec, to chyba troche duzo. Wole za ta kase kupic cos dziecku.
 
Szkoła Rodzenia w Bytomiu na Batorego jest darmowa, sprawdzona przez znajomą, która rodziła w kwietniu, tylko te godziny tak dziwnie wcześnie, jakby dla bezrobotnych ;-) więc pewnie dlatego za darmochę :-p
 
Chyba nawet to mnie nie przekona. moj Piotrek srednio ma ochote na ta szkole, a ja w sumie jakos nie pale sie do niej. Noworodkiem potrafie sie zajac, nie jest to dla mnie nowosc, a porod... no coz, co ma byc to i tak bedzie i chyba nic mi nie pomoze. ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry