Witajcie,
Urodziłam 14 sierpnia na raszei i wszystkim gorąco polecam ten szpital! Trafiłam tam dwa dni wcześniej z skurczami które stały się nieregularne więc przenieśli mnie na patologię ciąży. Po dwóch dniach skurcze się uregulowały i przewieźli mnie na porodówkę. Trwało to osiem godzin jednak się udało! Nacinali mnie ponieważ mały był zbyt duży żey się przecisnąć mimo wszystko poród wspominam bardzo dobrze. Cały czas ktoś do mnie przychodził i mnie doglądał, praktycznie nie było chwili kiedy bym nie była pod opieką lekarza. Personel jest tam potwornie miły na każdym oddziale. Mieli do mnie anielską cierpliwość i nadal mają bo niestety mały nadal tam leży. Mimo wszystko starają się, są bardzo uśmiechnięci i typowo do ludzi. Polecam z całego serca. Z tego co miałam przy sobie to praktycznie tylko wszystkie badania i karta ciąży i przyjęli mnie bez problemu. Dzieciątko dostaje wszystko od nich na czas leżenia tam, matki też są dobrze traktowane.
Polecam z całego serca.