• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

SZTUCZNE MLEKO

Wiem że jest duzo mam które już dawno nie karmią piersią swoich maleństw, Już dawno butelka poszła w ruch. teraz gdy wszędzie słyszy się tylko o karmieniu piersią możńa się czuć troszkę zaszczutym, gorszym czy mamą która nie dba o rozwój i dobro swojego Maleństwa.. Pora złamać ten stereotyp!!
Moja mała już od 2 miesięcy jest na butelce i nie mam z nią problemów rośnie ładnie, wazy juz 7 kilo , i ani razu nie była chora!!
Wymieńmy się doświadczeniami!!
 
reklama
No to ja dołączam do butelkowych mam :) Moja mała była dokarmiana od samego początku, rośnie zdrowo i nawet nie wie co to katar :)
A ja wcale nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia. Mam czyste sumienie jak wychodzę z koleżankami na piwko, bo mała zostaje z tatą, który też ją może nakarmić:) Niech wie, że też ma dziecko :P
 
minia nie wiedziałam że tak ustawiłas tate!!! podoba mi sie ten pomysl :laugh: o wlasnie a to jest kolenjy plus że możemy włączyć w karmienie tatę nie tylko przy kąppieli ale i przy karmienu buduje sie relacja taty z dzieckiem
 
No właśnie :) Tylko mama i mama :P A tatuś co? pies?
Ja mogę spokojnie zostawić męża z dzieckiem nawet na cały dzień i nockę. Nakarmi, przewinie, pobawi się, na spacer wyciągnie, wykąpie i spać położy. Tylko "instrukcję obsługi" i ubranka do spania trzeba przygotować :)
 
kiedyś był taki watek ...ale tam była ostra jazda i chyba go zamkneli ..bo dziewczyny powariowały ::)

Ja karmie i butelka i na noc podaje jeszcze pierś.Chcialabym skończyc juz karmienie piersią < tylko jedną karmie bo w jednej pokarm mi zanikł w 4 miesiacu Jasia >
tylko zabardzo niewiem jak to zrobić ..bo pokarmu mam duzo ...a moj facet juz jest tez duzy :)
 
Pamiętam, że był taki watek i dziewczyny zamiast zrozumieć argumenty "butelkowców" mało nie zjadły zwolenniczek butelki. Matki Polki hehehehehehh :D
Ja tam jestem za prawem do wyboru. To chyba moje dziecko no nie? Mąż też mnie wcale nie namawiał na karmienie piersią. Sam zresztą kupił butlę i mleko, bo nie mieliśmy w domu po powrocie ze szpitala.
Czy to tak ciężko zrozumieć, że ktoś ma inne zdanie....? Trzeba na siłe przekonywać do swojej jedynie słusznej racji ....?
 
ja juz drugie dziecko karmie piersia - ale nie sadze zeby kobiety karmiace butla byly gorszymi matkami - to taki sam stereotyp jak to ze kobiety rodzace przez cc sa gorszymi matkami - rany - kto takie glupoty wymysla ...
 
Witam.
Ja pamiętam taki wątek gdzie butelkowe zlinczowały karmiącą piersią za wejście na ich wątek i podzielenie się jakim cudem jest dla niej ta czynność.

Ja osobiście karmię butlą od 7 miesiąca, bo zanikł mi pokarm.

Trochę mi było przykro ale co mogłam zrobić.
Prawdą jest jednak, że Kuba jednocześnie z przejściem na butle zaczął mi chorować.
I tak chorował całą zimę, dopiero od miesiąca mam spokój.

Znam natomiast kobietę, która karmiła piersią 3 lata dwójkę dzieciaków i każde z nich było chorowite.

Nie ma reguły.
Pozdrawiam
 
reklama
mnie się wydaję że tak naprawdę liczy się podejście, borównie dobrze można karmić butelką i przytulać swoje maleństwo, skupić na nim całą uwagę i serce. nie chcemy tu nikogo linczowaćbo to bez sensu. każdy ma swoje zdanie i podejście do spraw dotyczących karmienia. chodzi o to żeby każdy zrozumiał każdeggo!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry