Witam nowa mamusie :-)
Ja proponuje rodzic tu w De...Opieka super...nie palcisz za znieczulenia,porody rodzinne i itp.jak to sobie slono w polsce lubia sobie placic...No i prezz urodzenie dziecka mysle ze dla niego poszerza sie horyzonty na przyszlosc...a do polski zawsze mozecie wrocic...tyle ze ja bym wolala tez z cala rodzinka byc...Masz jeszcze duzo czasu zeby podszkolic jezyk... zalatwiaj wszystkie formalnosci i smigaj do DE :-)
Co do nacicnania faktycznie w polsce to prawie kazda ciachaja...a w sumie nie kazda kobieta tego potrzebuje...Ja ani troche nie peklam..mala ale byla mala (2980kg.51cm) mialam tylko obtarty naskorek...ale zalozyli mi na to 2 szwy zeby w przyszlosci nie miala problemow w trakcie sexu-zeby mnie tam nic nie sraznilo.. Moja polozna tlumaczyla mi ze oni nie nacinaja...ze lepiej zeby kobieta pekla sama...w tym miejscu gdzie cialo sugieruje...bo przy nacinaniu przecina sie wszystko jak leci..gleboko i dobitnie...a czasami pekniecia sa male...jesli kobieta sama peknie...wymagajace np.tylko 4-5 szwow..
Blond twoje "ogolnie" niestety tylko tu na tym watku tyczy sie do 4-6 osob...bo tylko tyle nas jest..ale przemilcze... i juz nie bede rozwijala tematu....
My wczoraj od 15 siedzielismy nad nowym znalezionym jeziorkiem...woda czysta,ludzi niezbyt duzo,plytka woda,ciepla w dodatku-no miodzio :-) jeszcze chodzili po plazy z pizzami,prezlami i innymi cudami wiec pojadlam jak sie nasze jedzenie skonczylo :-) Mloda wreszcie odwazyla sie isc plywac na glebsze ...oczywiscie z kolem.,..bo tak to ona tylko nogami po gruncie...a jaka miala radoche z tego odkrycia ze tak mozna i sie nie utopi...ciagle banan na maxa na buzi

A dzis mamy deszczowy dzien..a.le nadal duszno!!! :/