riba_1
Mamusia Olivka :)
mnie znowu troche nie bylo
ale przygotowania do wyjazdu do PL
rozumiecie
prezenty juz dawno zrobione
zakupy tez. jedziemy 18go. kurcze jak sie ciesze. rok nie bylam.
tokareczek - my jedziemy 750 km, wiec tez troche. ja karmie prawie od poczatku butelka i mam wlasnie taki patent z termosem. nigdy nie gotuje wody przed danym karmieniem. zawsze mam goraca wode w specjalnym termosie. do tego jeszcze jedna butelka, z zimna, przegotowana woda (aby wymieszac). mam tez pojemnik z Aventu, taki z przegrudkami (zawsze wsypuje 3 porcje). podgrzewacz samochodowy.
tokareczek - my jedziemy 750 km, wiec tez troche. ja karmie prawie od poczatku butelka i mam wlasnie taki patent z termosem. nigdy nie gotuje wody przed danym karmieniem. zawsze mam goraca wode w specjalnym termosie. do tego jeszcze jedna butelka, z zimna, przegotowana woda (aby wymieszac). mam tez pojemnik z Aventu, taki z przegrudkami (zawsze wsypuje 3 porcje). podgrzewacz samochodowy.


a ja jeszcze nie wiedzialam...no bo nie myslalam ze starajac sie o dziecko uda sie od razu(tym bardziej ze od kilku lat bralam bromergon bo mialam wysoki poziom prolaktynki).

jestem normalnie....zachwycona!
:-) bo M stwoerdzil,ze on sie do takiego czegos nie nadaje...on woli bardziej ''brudna'' robote