reklama

Szwy po sn

Dziewczyny ile czasu rozpuszczały Wam sie szwy po porodzie naturalnym? Mija mi dzisiaj miesiąc i ciągle mam jeden szew i zastanawiam się czy to ok bo wszedzie jest napisane, że 2, 3 tygodnie się rozpuszczają
Mi się jakoś nie chciały rozpuścić. Za pierwszym razem poszłam do położnej 4 tygodnie po porodzie i mi wyciągnęła. Rozpuścił się tylko 1, a miałam 7.
Za drugim razem poszłam do położnej po 2 tygodniach, żeby mi wyciągnęła. Nie czekałam. Wyciąganie nie boli, a jednak większy komfort bez szwów.
 
reklama
Mi się jakoś nie chciały rozpuścić. Za pierwszym razem poszłam do położnej 4 tygodnie po porodzie i mi wyciągnęła. Rozpuścił się tylko 1, a miałam 7.
Za drugim razem poszłam do położnej po 2 tygodniach, żeby mi wyciągnęła. Nie czekałam. Wyciąganie nie boli, a jednak większy komfort bez szwów.
Tak samo miałam, część się rozpuściła, ale dwa mi się wrosły. Ciągnęły przy chodzeniu, poprosiłam położną o zdjęcie i było o niebo lepiej, byłam bodajże 3 tygodnie po porodzie. Chciała mi szybciej wyciągnąć, ale ja się bałam, potem trochę żałowałam że tydzień jeszcze z nimi chodziłam 😅
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry