• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Szymon, 24tc-siłacz mój najdroższy.....

reklama
Dziś był nasz pierwszy spacer. W wózku był Szymek i.....pulsoksymetr lecz bez tlenu. Byliśmy ok. 20min, mały przespał spacer a saturacja...90-94. Obecnie zjada po 90ml mleka i dopajany jest herbatką. Wczoraj była również rehab. Spędziła z Szymkiem 1h, nauczyła mnie podstawowych ćwiczeń, które mogę z nim wykonywać. Teraz jesteśmy na etapie "odkrzywiania" Szymka, uczenia go swoich rączek, leżenia bez wygięcia w literkę c itd. Rehab będzie przychodzić co tydzień, a do ośrodka udamy się ok grudnia. Chciałabym już widzieć pierwsze efekty, ale wiem że to czas, czas i jeszcze raz czas.
 
Rehab przychodzi do domu, prywatnie. Jest rehabilitowany metodą NDT-Bobath, taką miał zaleconą w szpitalu i taką kontynyujemy, z czego ogromnie się cieszę. A prywatnie dlatego, iż w mojej mieścince jest jedna pani, która rehabilituje tą metodą, a wolne miejsca są na koniec listopada początek grudnia!!!!!!!!:-(. Do tego czekamy na orzeczenie z komisji.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry