• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Szymon, 24tc-siłacz mój najdroższy.....

Może z orzeczeniem przyspiesza wam wizytę w ośrodku?? Spróbuj dzwonić, dowadywac sie o przyspieszenie. Czasem dzieci wypadaja z grafików.

A tak z ciekawości - ile płacicie za godzinę bobatów? My 60 zł ale to dlatego ze ze rehab przyjezdza do Frania 4-5 x w tygodniu.
 
reklama
Franiowamamo, za godzinę płacę również 60zł, natomias jeśli chodzi o wizyty w ośrodku, to ona również mówiła, że jak tylko coś się zwolni, to Szymek wskoczy na to miejsce, ale musi byc bez tlenu, tylko dlatego, że ja sama nie dam rady go przetransportować z butlą. Więc narazie zostają nam wizyty w domu. Mam nadzieję, że dostanie to orzeczenie, a co za tym idzie pieniążki wspomogą nasz budżet.
 
Dziś u małego był lekarz na kontroli. Ogólnie zadowolony, osłuchowo czysto, brzuszek miękki, ale stwierdził, ze chyba za duze porcje mleka zjada bo po 110-120ml co 3 godz. Tylko skoro on się domaga, nie ulewa i nie ma boleści brzuszka, to jak mam mu nie dać. Więc p. doktor przytaknął, ale poprosił by przez kolejny tydzień nie zwiększać mu powyżej 120ml.. Z ważeniem miałam problem ostatnie dni, bo na wadze kuchennej kolega się nie mieści, a co za tym idzie wynik tez nie miarodajny, ale od dzis mam wagę do ważenia maluchów, więc będziemy się ważyć!!! Co dzień ćwiczymy 2x po 0.5h, mały nie protestuje. A tu sobie śpiuchnam u mamy na łóżku. CIMG1160.jpg
 
Dobrze,ze wszystko dobrze;-)Słodkie te Twoje szkraby:tak:
Widzę,ze z Szymka taki mały głodomorek:-DWaga imponujaca:-)
No ale nic tylko sie cieszyc,ze tak pieknie je i przybiera na wadze:tak:
Buziaczki dla naszego wojownika;-)
 
No kochana, chłop jak dąb :tak: Pięknie Ci rośnie, a jak ma apetyt to się ciesz ;-)
Fajnie, że ćwiczycie, że mały nie protestuje... To na pewno zaprocentuje :tak: Nie może być inaczej :-)
 
reklama
Nasz Szymek ma mały kryzys, a mianowicie chyba...kolkę. Daje mu Espumisan i troche mu lepiej, ale nie do końca. Tym bardziej ból łapie go do południa, a potem spokój i noc bez zarzutu.
Poza tym jest cwańszy niż ładniejszy:). Odkrył matkę do końca, cha cha. Nie da sie go już oszukać, na rączki i nie ma zmiłuj... Od września zaczynają nam się kontrole u lekarzy, więc trochę jeżdżenia przed nami.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry