• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Szymon, 24tc-siłacz mój najdroższy.....

reklama
A u nas, zeby było "weselej" Szymon się rozchorował...
Gardło czerwone i nosek zakichany, zasmarkany, zglutowany itd...
Antybiotyk zapodany, zobaczymy czy uciekniemy przed...ech nie, nie będę krakać.
 
Fajnie się zapowiadało po pierwszej dawce antybiotyku, ale dziś zaczął "strzelać" przy oddechu...wiecie jak czekolada " bąbęlkowa" :-(.

Czekam na dalszy rozwój sytuacji.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry