Czesc dziewczynki :*
Ale ostatnio cisza na forum , pewnie dlatego , że się pogoda zrobiła

My tez juz powizycie Więc tak Gin mówi, ze ja nerwus jestem .. Ciśnienie nie należny do najlepszych ( a ja mu nie pomagam ) Ale tez najgorzej nie jest. Ważne , ze białka nie ma w moczu. Tabletki mam brac 3x1 i kontrolować . Mocz raz w tygodniu. Szyjka coraz krótsza .. Jutro ktg i jak wyjdzie ok to mam zielone światło na spacery, ruch i przytulanki

Ciąże uznał za donoszoną

Wszystkie pomiary w normie tylko , ze gorzej z nóżkami bo są tak długie jak na 39 tc

No i cos co przeczuwałam: Nasz dziecek znowu pośladkowo :/ Za tydz wizyta i jak się nie obróci to będziemy planować cesarkę na 39 tc chyba , ze zacznę wcześniej sama w co on głęboko wierzy.. I tyle Oczywiście znowu nic nie było widać chociaz gin powiedział , ze jak nic nie widać to dziewczynka

Niech on mnie juz nie denerwuje
Anrysa, ja nie mam jeszcze wanienki i stojaka, ale mamy wybrane w Mieszku , więc mój D moze w każdej chwili podjechać
Co w ogóle u Was słychać ??