reklama

Tarnów

reklama
Anrysa współczuje bolącego ucha :-(to naprawdę bardzo boli ,co do antybiotyku to ja go miałam ale na angine ;-)dość mocny antybiotyk ale przy takim zapaleniu to się nie dziwię.Powiem tylko żebyś się przy nim obserwowała i zwracała na siebie uwagę :-).Mam nadzieję że szybko zadziała ,i ból przejdzie :-).
 
Hej dziewczyny dzisiaj czuje się o niebo lepiej niż wczoraj:) Także antybiotyk działa, Maciuś kopie także chyba nic mu nie jest. Chociaż ten ciągły kaszel pewnie go wkurza. Na ulotce tego Forcidu pisze, że od 13tc może go brać kobieta i że nie przenika przez łożysko, także mam nadzieje, że nie będzie miał wpływu na małego.
Sączy mi się tylko ciągle taka ropa z tego ucha z krwią tyle, że jest tego coraz mniej.
Dzięki Wam wielkie za słowa otuchy. We wtorek ide do Koteckiego mam nadzieje, że będzie wszystko ok. Tylko mi głupio bo dzwoniłam do niego w piątek wieczorem o 20 z tym bólem ucha i pytałam co mam robić. Wpadłam w panikę i nie wiedziałam czy mogę anntybiotyk czy nie. Mam nadzieje, że nie będzie na mnie zły za te telefony:/
 
Anrysa to dobrze że czujesz się lepiej :-) .Nie martw się na pewno nic nie będzie dziecku ,jesteś w zaawansowanej ciązy już. Najgorzej jest w pierwszym trymestrze :-).A ropa to chyba dobrze że Ci się wylewa z ucha przynajmniej nic Ci się nie zatka w uchu ;-).

Noi lekarz tez na pewno nic nie powie, nie Ty pierwsza ostatnia do niego dzwonisz ;-)pewnie przyzwyczajony ,zresztą to fajny lekarz ;-).
 
Anrysa to dobrze , że już lepiej ! A do Koteckiego ja dzwonię też często z błahymi pytaniami więc się nie przejmuj! :) Tak wogole to mi sie śniłaś :P Serio Jakis taki sen miałam ,że byłam gdzies na osiedlu i tak sobie myślałam ,ze to Ty jesteś ( chociaż nie mam pojęcia jak wyglądasz ) I okazało się, ze miałam racje i pytałam się jeszcze o ucho twoje , ale mówiłaś ze już lepiej ;)
A tego mojego bejbika to się nie da wykurzyć siłą :) Wczoraj łaziłam po lasku w Lipiu z 2 godz. Rano wysprzątałam mieszkanie łącznie z oknami i nawet brzuch mi nie stwardniał :P
Dziś kombinuje co tu robić..
Dobrej niedzieli dla Was
 
Kasiazar ale Ci się spieszy :-)tak naprawdę to masz jeszcze czas przecież to dopiero 37 tydzień ;-).

A może wypróbuj męża w nocy na mnie działało :rofl2::rofl2:.

Ale dobrze robisz bo podobno jak się dużo chodzi to jest lżejszy poród ;-):-):rofl2:.

W moim przypadku się też sprawdziło :-);-).
 
Anrysa to dobrze ze z dnia na dzień coraz lepiej to najważniejsze, a co do tel to ja tez juz dzwoniłam do Kacalskiego pare razy i wszystko ok, no chociaż jeśli chodzi o ten brzusio to juz nie dzwoniłam bo wy mnie uspokoiłyście
Kasiazar teraz to juz mimo ze sie nie mozesz doczekac to juz z górki, pod tym względem ze dzidzia donoszona takze to najważniejsze bedzie dobrze, to faktycznie spróbuj tak jak Igorekkk może na ciebie tez zadziała :-)
 
Kasiazar ale pieknie suwaczek Ci mknie do przodu juz niedlugo i dowiesz sie czy bedze Ania czy Franiu

A u nas niesiekawie ostatni maly byl wa tygodnie chory , nie poszedl na bactrim i dostal antybotyk po nim bylo kilka dni lepiej a teraz o dwu dni kaszle znowu juz nie wiem co robic. Ale jedno co dobre to ma zeba narazie jednego ale drugi juz wychodzi.

A jak tam maly Aniu sm maly kubus?

Pozdowienia dla wszystkich dziewczyn
 
reklama
hej arwen dawno nie zaglądałaś , u nas dobrze Kuba miał katar aż mu łzy ciekły ale szybko go zwalczyliśmy , poza tym faszeruje go tranem więc mam nadzieje że się nic nie przypląta ;-) , no i mamy 4 zęby :-)
może dawaj swojemu jakieś witaminki albo właśnie tran żeby się uodparniał bo podobno zima ma być ciężka :szok:
Kasiazar ty teraz odpoczywaj bo już niedługo skończy się lenistwo ;-) , a maleństwo i tak wyjdzie jak uzna że już czas :tak:
anrysa nie przejmuj się po to masz lekarza żeby rozwiewał twoje wątpliwości :tak:,no i oby szybko ci przeszło to ucho
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry